Co robi Putin w teledysku Cleo?

Cleo z "Władimirem Putinem". Fot.: Instagram/Cleo
Cleo z "Władimirem Putinem". Fot.: Instagram/Cleo
Władimir Putin pojawił się w zapowiedzi teledysku do najnowszej piosenki Cleo. Dlaczego w klipie wokalistki zjawił się światowy przywódca?

Cleo, czyli Joanna Klepko, promuje w sieci swój nowy album. Na profilu na Instagramie opublikowała zdjęcie z prezydentem Federacji Rosyjskiej Władimirem Władimirowiczem Putinem. Klip „Polskie Mexico” ma być dostępny 23 lipca.

Sobowtór Putina

„Kolejny niesamowity gość. Nie muszę go przedstawiać. Jeden z najbardziej wpływowych ludzi na świecie Władimir Putin. Jestem zaszczycona, że pojawił się na chwilę, by wystąpić w moim teledysku. Dogadujemy właśnie ważne międzynarodowe tematy – kwestie sprzedaży rosyjskich brzoskwiń” – napisała Cleo. W tle jej zdjęcia z Putinem można dostrzec pudło brzoskwiń rodem z targowiska z podpisem: „RUSSIAN PEACH”.

Prezydent Rosji pozujący przy Cleo to sobowtór, a dokładnie aktor ucharakteryzowany na Putina. Ma to posłużyć podgrzaniu atmosfery przed premierą klipu, gdzie według zapowiedzi pojawi się plejada gwiazd.

Czytaj także:

Gwiazdy u Cleo

Wcześniej Joanna Klepko zapowiedziała, że w singlu „Polskie Mexico” pojawi się amerykańska piosenkarka Cardi B. Kobieta na zdjęciach promocyjnych z Cleo jest łudząco podobna do znanej Amerykanki.

Tak naprawdę w teledysku w Cardi B wcieli się Laluna Unique (w rzeczywistości Katarzyna Alexander) znana z programu telewizji TTV „Królowe Życia”.

W klipie Cleo za Cardi B wcieli się Laluna Unique. Fot.: Instagram/Cleo
W klipie Cleo za Cardi B wcieli się Laluna Unique. Fot.: Instagram/Cleo

„Cringe”

W Internecie nie zabrakło złośliwych i ironicznych komentarzy na działania Cleo. „Jaki kraj, taka Cardi B” - skomentował jeden z internautów. „Ani to śmieszne, ani fajne”, „Cringe” – pisali inni pod postem 38-letniej wokalistki ze Szczecina.

Niektórzy wyrazili w komentarzach bardzo mocne oburzenie sposobem promocji płyty przez Klepko. „Adolfa Hitlera i Józefa Stalina też zaprosiłaś ? Kiedy przestanie być promowana głupota i totalna ignorancja?” – napisał użytkownik.

Oryginalne działania promocyjne

Światowe gwiazdy muzyki często w oryginalny lub kontrowersyjny sposób promowały swoje albumy i single. Na przykład znana amerykańska piosenkarka i modelka z Teksasu Solange Knowles w 2019 roku, promując album „When I Get Home”, założyła konto w serwisie internetowym Black Planet, w którym artystka dzieliła się doświadczeniami związanymi z byciem osobą czarnoskórą oraz prowadziła dyskusje polityczne czy związane z mniejszościami etnicznymi. Właśnie na tej platformie pojawiły się premierowo daty trasy koncertowej Knowles, a inicjatywa zwróciła szeroką uwagę mediów.

W Polsce najgłośniejszą promocją płyty ostatnich lat było zachowanie Quebonafide. W 2020 roku raper, pojawiając się publicznie, zasłaniał tatuaże na całym ciele i chodził w tych samych ubraniach, naśladując stereotypowego introwertyka. Twórca zakończył proces charakteryzacji wraz z premierą albumu „Romantic Psycho”.

image
Quebonafide, czyli tak naprawdę Kuba Grabowski. Fot.: Instagram/Quebonafide


DS


Polecamy:

Lubię to! Skomentuj6 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura