Jarosław Kaczyński: Zlikwidujemy Izbę Dyscyplinarną w jej obecnej postaci

Jarosław Kaczyński. Fot. PAP
Jarosław Kaczyński. Fot. PAP
Powinno być podpisane wspólne porozumienie wszystkich partii dotyczące zdecydowanych działań w walce z epidemią - powiedział PAP prezes PiS, wicepremier Jarosław Kaczyński. W rozmowie nie wykluczył obostrzeń dla osób niezaszczepionych.

Kolejna oś sporu z Porozumieniem to projektowana nowelizacja tzw. ustawy medialnej. Czy PiS poprze poprawkę partii Jarosława Gowina w tej sprawie? Czy sam klub PiS widzi potrzebę poprawiania tego projektu?

J.K.: Chcemy się tym zająć jak najszybciej. Jest poprawka mówiąca o tym, że nadawca nie może być kupiony przez żadną spółkę Skarbu Państwa (poprawka koła Kukiz'15-Demokracja Bezpośrednia -PAP). Nie było zresztą takiego planu, nikomu to do głowy nie przychodziło, bo w grę wchodziły sumy, na które żadna firma państwowa, polska, nie mogłaby sobie pozwolić. To byłoby zresztą sprzeczne z Kodeksem handlowym. To są wymysły opozycji.

Natomiast uważamy, że pomysł z możliwością kupna przez kraj z OECD (poprawka Porozumienia-PAP) jest śmieszny, bo ryzyko z tym związane, w tym z praniem brudnych pieniędzy, wejściem do polskich mediów narkobiznesu, byłoby ogromne. Wreszcie pamiętajmy, że do OECD aspiruje Rosja, a z czasem może i Chiny. Trzeba też pamiętać, że tego rodzaju prawa można nadać tylko na zasadzie wzajemności. To oczywiście na razie jest sfera marzeń, ale to powinno być choć możliwe prawnie. W wielu krajach UE te przepisy są dużo bardziej rygorystyczne.

Stosunki polsko-amerykańskie

A jak wpływa ta sprawa na stosunki polsko-amerykańskie? Jak pan ocenia obecne stosunki Polski z nową amerykańską administracją i jak na te relacje wpłynęło porozumienie między Niemcami a Stanami Zjednoczonymi w sprawie Nord Stream 2?

J.K. Umowa dotycząca Nord Streamu to element starej koncepcji o partnerstwie między USA a Niemcami i łagodzenia kursu wobec Rosji. Takie pomysły funkcjonowały od lat i były próby ich realizacji, które w jakiejś mierze stabilizowały Europę, tylko że mamy do czynienia z inną Rosją. Jeśli ktoś myśli, że uda się Rosję odciągnąć od Chin to jest w całkowitym błędzie.

Dla nas to porozumienie w sprawie Nord Stream 2 jest trudne do przyjęcia. Oczywiście w dalszym ciągu chcemy podtrzymać sojusz polsko-amerykański, także w sferze zbrojeniowej. Musimy się bardzo dozbroić, rozbudować armię - musi ona być lepiej uzbrojona i znacznie liczniejsza - czego nie da się zrobić od razu, ale trzeba to będzie robić sukcesywnie. Sądzę, że to będzie też nasz atut w stosunkach z USA. Polska musi się zacząć zbroić na poważnie i taki program za chwilę też zostanie wniesiony w postaci projektów ustaw do Sejmu. Musimy być bezpieczniejsi, także w kontekście zagrożeń hybrydowych.

Zlikwidujemy Izbę Dyscyplinarną w obecnej postaci

A w kwestii funkcjonowania sądownictwa w Polsce, kiedy można się spodziewać zapowiedzianej przez rząd reformy Izby Dyscyplinarnej SN, konkretnych projektów w tej sprawie? Na czym miałaby ona polegać? Na całkowitym zlikwidowaniu Izby? Czy reforma będzie obejmowała także inne aspekty działania SN czy szerzej, całego wymiaru sprawiedliwości? Czy zrealizuje ona wyrok TSUE?

J.K.: Nie uznaję tego rodzaju wyroków, bo one zdecydowanie wykraczają poza traktaty i rozszerzają kognicję sądów unijnych. Traktaty, na marginesie, też trzeba byłoby zreformować. Natomiast niewątpliwie jest przedmiot sporu, czyli Izba Dyscyplinarna. Reforma przygotowywana przez minister Annę Dalkowską przewidywała likwidację Izby Dyscyplinarnej jeszcze przed wyrokiem TSUE i już kilka miesięcy temu była omawiana i pozytywnie zaopiniowana przez komitet bezpieczeństwa.

Sądzę, że trzeba tę reformę podjąć, bo ona i tak była planowana, najwyżej będzie to kwestia jej przyspieszenia, ale to jest też część Polskiego Ładu. Zlikwidujemy Izbę Dyscyplinarną w tej postaci, w jakiej funkcjonuje ona obecnie i w ten sposób zniknie przedmiot sporu. To będzie też sprawdzian, czy w UE jest choć pozór próby pokazywania dobrej woli czy taka zasada, że w Polsce mają rządzić ci, których organy unijne wskażą. Sprawa jest gotowa i była gotowa na długo przed wyrokiem TSUE, ale jest pewien porządek wprowadzania projektów z Polskiego Ładu.

Kiedy można spodziewać się pierwszych propozycji dotyczących Izby Dyscyplinarnej?

J.K.: We wrześniu, będą to projekty rządowe. One będą zmieniały kodeksy i musi to iść w dłuższym, kodeksowym trybie. Chodzi o konkretny kształt Izby Dyscyplinarnej, ale to nie oznacza, że ta Izba nie będzie funkcjonować w żadnej postaci. Tego zresztą nikt od nas nie oczekuje, ale to będzie zupełnie inny organ. Chcemy ją zreformować nie ze względu na wyrok TSUE, ale po prostu dlatego, że ta Izba nie wypełnia swoich obowiązków. Wszyscy są równi wobec prawa, w niewielu krajach sędziowie mają immunitety i dobrze byłoby je też znieść w Polsce.

Podwyżki dla samorządowców i polityków

A jakie będą dalsze losy podwyżek dla osób zajmujących kierownicze stanowiska w państwie oraz samorządowców i polityków? Czy Sejm zajmie się na najbliższym posiedzeniu - 11 sierpnia - projektem PiS?

Lubię to! Skomentuj250 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka