- Szwecja już nie znajdzie się w takiej sytuacji. Musimy jasno powiedzieć: nigdy nie wrócimy do 2015 roku - podkreślił szef rządu. Loefven należy do ugrupowania Partia Robotnicza - Socjaldemokraci.
Szwecja. Premier Loefven: nie przyjmiemy tylu migrantów, co w 2015 roku
Szwecja zmagała się w 2015 roku z falą niekontrolowanej migracji. W największym kryzysie znalazło się w Malmoe, dokąd napływali uchodźcy niechciani w Niemczech i Danii. Wtedy Loefven mówił, że jego Europa nie buduje murów, a dwa miesiące później, gdy sytuacja wymknęła się spod kontroli, jego rząd zmuszony był zaostrzyć przepisy migracyjne. Ponownie zaczęto także strzec granic.
Szwedzki Urząd ds. Migracji w połowie lipca wstrzymał deportacje do Afganistanu imigrantów, którzy nielegalnie przekroczyli granicę, w związku z pogorszeniem się sytuacji w sferze bezpieczeństwa w tym kraju. Na wydalenie ze Szwecji oczekuje obecnie ok. 7 tys. Afgańczyków. Amnestii dla nich domaga się koalicjant socjaldemokratów Partia Ochrony Środowiska - Zieloni oraz skrajna Partia Lewicy. Loefven w wywiadzie stwierdził jednak, że „amnestia nie jest polityką rządu”.
Czytaj też:
- Usnarz Górny. Szczerba i Joński przekazali uchodźcom śpiwory i żywność. Premier komentuje
- Katolicy i protestanci apelują o korytarz humanitarny z Afganistanu
- Uchodźcy koczują na granicy Polski z Białorusią. "Łukaszenka chciał zrobić Polsce problem"
Szwecja nie przyjmie wielu migrantów. Sondaże: Szwedzi przeciw, zbliżają się wybory
W komentarzu „Dagens Nyheter” stwierdza, że z badań opinii publicznej wynika, iż szwedzkie społeczeństwo w coraz większym stopniu jest przeciwne przyjmowaniu imigrantów. „Pójście pod prąd może oznaczać utratę poparcia” - zaznacza gazeta, przypominając, że jesienią 2022 roku w Szwecji odbędą się wybory parlamentarne.
Rząd Szwecji chce ewakuować z Afganistanu ok. 300 miejscowych współpracowników. W tym celu wysłano wojskowy samolot, który ma ich zabrać „tak szybko, jak to będzie możliwe”. Pracownicy ambasady ewakuowali się jako jedni z pierwszych już w niedzielę.
MD
Polecamy:
- Przepychanki na granicy litewsko-białoruskiej. Żołnierze wypychali irackich imigrantów
- Rząd przyjął projekt dotyczący nielegalnej migracji
- Polska wolontariuszka o Lesbos: To poruszające miejsce, które przywodzi na myśl Auschwitz



Komentarze
Pokaż komentarze (31)