Senat odrzucił nowelizację ustawy o radiofonii i telewizji

Senatorowie na sali plenarnej Senatu w Warszawie, fot. PAP/Piotr Nowak
Senatorowie na sali plenarnej Senatu w Warszawie, fot. PAP/Piotr Nowak
Senat odrzucił nowelizację ustawy o radiofonii i telewizji. Głosowało 93 senatorów, za było 53, przeciwko 37, od głosu wstrzymało się 3 senatorów. Nowelizacja trafi teraz znów pod obrady Sejmu.

Koncesja dla TVN24 wygasa we wrześniu

Senator Barbara Zdrojewska podkreśliła, że nowelizacja dotyka bezpośrednio TVN Grupa Discovery, która od lutego 2020 r. stara się o przedłużenie koncesji nadawczej stacji TVN24, ale KRRiT wciąż nie podjęła decyzji w tej sprawie". Przypomniała, że aktualna koncesja dla TVN24 wygasa 26 września 2021 r. "Nowelizacja wprowadza ponadto zmianę w sposobie powoływania członków KRRiT przez Prezydenta RP, za zgodą Sejmu i Senatu, na wniosek Marszałka Sejmu albo grupy 35 posłów" - powiedziała. - Jeśli Senat nie zgodzi się na powołanie nowych członków - Sejm musi zaproponować inne kandydatury - zaznaczyła senator Zdrojewska.

Polecamy:

W czasie dyskusji większość przemawiających senatorów wypowiadała się krytycznie o nowelizacji ustawy. - Chcemy zostać w Unii Europejskiej, będziemy dzisiaj głosować przeciwko tej ustawie. Jesteśmy przekonani, że tak jak do przeszłości odejdzie ta ustawa, próba zabrania nam wolnej telewizji, tak również do historii przejdzie już niedługo próba wypisania Polski z Zachodu i zapisania nas na powrót pod moskiewskie jarzmo – mówił senator Michał Kamiński (PSL).

Senator Bogdan Klich (KO) ocenił, że "jest to podważenie dorobku "Solidarności" i naszych indywidualnych wysiłków, żeby Polska była inna. Mówię o latach 80., ale także o końcu lat 70.". Wskazał, że "wolność słowa była tym magnesem, który przeciągał nas do opozycji, a także tym, co kazało nam odstawić na bok sprawy indywidualne na bok, a po poświęcić się pracy publicznej". W ocenie Klicha ustawa podważa także konstytucję. "Wyrzucenie do kosza tej ustawy będzie formą sprzeciwu wobec kolejnego aktu łamania konstytucji" – podkreślił.

Jeden senator PiS był przeciwko

Odnosząc się do wniosku o odrzucenie ustawy w całości senator Jan Maria Jackowski (PiS) powiedział, że "opozycja złożyła racjonalny z jej punktu wniosek o odrzucenie ustawy". - Ustawa może być kontrowersyjna, ale nie może budzić tak wielkich wątpliwości konstytucyjnych, które wynikają między innymi z poprawki Konfederacji dotyczącej Rady Mediów Narodowych. Wniosek o odrzucenie jest więc w pewien sposób racjonalny. Będę głosował za odrzuceniem tej ustawy w całości – podkreślił, wbrew stanowisku Klubu Parlamentarnego Zjednoczonej Prawicy.

Z kolei z krytyką nowelizacji ustawy nie zgodził się senator Jerzy Czerwiński (PiS). - Próby wywiedzenia z treści tej ustawy zamachu na wolność mediów nie wytrzymują krytyki. Próbowałem spytać panią sprawozdawcę, które przepisy są zamachnięciem się na wolność mediów. Nie otrzymałem odpowiedzi – powiedział odnosząc się do głosów senatorów KO i Lewicy.

Sejm przyjął nowelizację ustawy o radiofonii i telewizji z dwiema poprawkami zgłoszonymi przez PiS oraz jedną poprawką Konfederacji 11 sierpnia, po czym ustawa trafiła do Senatu. W poniedziałek na wspólnym posiedzeniu senackich komisji Kultury i Środków Przekazu, komisji Praw Człowieka, Praworządności i Petycji oraz komisji Ustawodawczej senatorowie przegłosowali odrzucenie tej nowelizacji. Podczas czwartkowego posiedzenia Senatu odbyła się debata nad nowelizacją ustawy o radiofonii i telewizji.

ja

Czytaj też:

Lubię to! Skomentuj49 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka