Ewakuacja Amerykanów z Ukrainy. Przyznali wprost, że obawiają się wojny

Ambasada USA w Kijowie. Fot. PAP/EPA
Ambasada USA w Kijowie. Fot. PAP/EPA
Rodziny amerykańskich dyplomatów otrzymały nakaz opuszczenia Ukrainy z uwagi na coraz bardziej prawdopodobną wojnę z inicjatywy Rosji. "Obywatele USA przebywający na Ukrainie powinni rozważyć wyjazd już teraz, korzystając z komercyjnych lub innych dostępnych prywatnie opcji transportowych" - podał Departament Stanu.

Amerykański Departament Stanu podziela obawy tych, którzy sądzą, że dojdzie do inwazji wojsk Władimira Putina na Kijów. Dyplomacja Waszyngtonu musi ewakuować rodziny z Ukrainy, która obawia się koncentracji ponad 100 tys. żołnierzy rosyjskich przy granicy. 

Zobacz: 

"Istnieją doniesienia, że Rosja planuje znaczące działania militarne przeciwko Ukrainie. Warunki bezpieczeństwa, szczególnie wzdłuż granic Ukrainy na okupowanym przez Rosję Krymie i na kontrolowanej przez Rosję wschodniej Ukrainie, są nieprzewidywalne i mogą się wkrótce pogorszyć" - brzmi oficjalny komunikat Stanów Zjednoczonych. 

Redukcja personelu w ambasadzie rozpocznie się od pracowników mniej nieistotnych i członków ich rodzin. Departament Stanu radzi Amerykanom, przebywającym w Ameryce, natychmiastowy wyjazd prywatnymi środkami transportu we własnym zakresie. Według informacji stacji CNN, to ambasada w Kijowie zwróciła się do Departamentu Stanu z prośbą o przekonanie Amerykanów do opuszczenia Ukrainy. Ministerstwo Obrony Ukrainy oceniło liczbę żołnierzy rosyjskich rozmieszczonych w regionie na ponad 127 tys. 

Z tego też powodu USA odradza swoim obywatelom podróżować do Rosji. - Obywatelom USA zdecydowanie odradza się podróżowanie drogą lądową z Rosji na Ukrainę, przez ten region - zakomunikował Departament Stanu. 

„Amerykańscy urzędnicy wciąż nie wiedzą, jakie są plany prezydenta Rosji Władimira Putina i czy w ogóle zdecydował się on na inwazję. Ale niektórzy zaznajomieni z informacjami wywiadu mówią, że są dowody na to, że Rosja planuje podjąć próbę zajęcia Kijowa i obalenia rządu” - podaje CBS. 

Sekretarz prasowy Białego Domu Jen Psaki ostrzegała wyraźnie w zeszłym tygodniu, Rosja jest w stanie rozpocząć inwazję "w każdym momencie".

Z kolei Ministerstwo Spraw Zagranicznych Wielkiej Brytanii podkreśliło w sobotnim oświadczeniu, że rząd rosyjski planuje "zainstalować prorosyjskiego przywódcę w Kijowie, rozważając czy dokonać inwazji i okupacji Ukrainy". Moskwa zaprzeczyła tym doniesieniom. 

Brytyjski rząd ostrzega przed planami Putina. Rosja chce zrobić z Kijowa drugi Donbas

- Rosja musi deeskalować, zakończyć swoje kampanie agresji i dezinformacji oraz podążać ścieżką dyplomacji. Jak Wielka Brytania i nasi partnerzy wielokrotnie powtarzali, jakiekolwiek rosyjskie wtargnięcie militarne na Ukrainę byłoby ogromnym błędem strategicznym o poważnych kosztach - oświadczyła szefowa brytyjskiego MSZ Liz Truss.

GW

Lubię to! Skomentuj27 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka