Cezary Kaźmierczak: T-Mobile używa formy kabaretowej. Nasza odpowiedź jest adekwatna

Cezary Kaźmierczak, prezes ZPP Fot. PAP/Radek Pietruszka
Cezary Kaźmierczak, prezes ZPP Fot. PAP/Radek Pietruszka
Tego, ile zyskał T-Mobile nie wie nikt. Natomiast wiadomo, że ich konkurent czyli Play, działający dokładnie w tym samym segmencie rynku, na tych samych zasadach, w tym samym otoczeniu biznesowym, zapłacił 28 tysięcy razy więcej - mówi Salonowi 24 Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

Odpowiedział Pan na pismo T-Mobile wskazując, że właściwym adresatem pretensji koncernu powinien być nie Związek Przedsiębiorców i Pracodawców, ale minister finansów. Czemu postanowił Pan postawić pod pręgierzem Tadeusza Kościńskiego?

Cezary Kaźmierczak: Z panem ministrem Kościńskim mam na pieńku już od jakiegoś czasu, z uwagi na Polski Ład. To po pierwsze. Po drugie, już na poważnie – skoro T-Mobile używa formy kabaretowej, to i nasza odpowiedź jest utrzymana w podobnym tonie.

Przeczytaj też: 

T-Mobile żąda od ZPP astronomicznej kwoty. Kaźmierczak w liście: "Hande Hoch!"

Może wyjaśniając tym, którzy nie znają sprawy. Na podstawie danych ministerstwa finansów opisaliście firmy, które w Polsce zapłaciły bardzo mały podatek CIT. Wielokrotnie mniejszy niż konkurencja. I T-Mobile jest jednym z koncernów, które zapłaciły niewiele?

Tak. Rzecz w tym, że wszystko robili całkowicie legalnie. Polski system CIT jest najbardziej przyjazny na świecie, jak ktoś nie chce, może osiągając duże przychody, praktycznie uniknąć płacenia podatków w ogóle.

Ile zyskał T-Mobile?

Tego, ile zyskał T-Mobile nie wie nikt. Natomiast wiadomo, że ich konkurent czyli Play, działający dokładnie w tym samym segmencie rynku, na tych samych zasadach, w tym samym otoczeniu biznesowym, zapłacił 28 tysięcy razy więcej.

No tak, ale skoro koncern oburza się na Was, to musi być gdzieś jakiś feler – minęliście się gdzieś z prawdą, pomyliliście dane, może resort finansów się gdzieś pomylił?

Nie, oni nie oburzyli się, że napisaliśmy, czy nagłośniliśmy nieprawdę. Zresztą, nie mogli tak zrobić, bo przecież dane podaliśmy cytując oficjalne liczby ze strony Ministerstwa Finansów. Opierały się one na oficjalnych sprawozdaniach finansowych złożonych przez T-Mobile. Koncern upiera się, że rzekomo nagłośniając te informacje naruszyliśmy ich dobre imię. I powołuje się, że przeprowadził wiele inwestycji. Każdy jakieś inwestycje robi. I one są mniej lub bardziej kosztowne. Ale to nie zwalnia z płacenia podatków.

Wielu ekspertów zarzuca, że w obecnym systemie zbyt mocno preferowane są zagraniczne podmioty. Niektórzy zarzucają, że również dość pobłażliwy dla obcych firm jest Polski Ład. Czy aby przywrócić równowagę chcecie podobnych ulg dla na przykład polskich podmiotów?

Nie powinno być żadnych ulg. Żadnego preferowania kogokolwiek. Powinny być równe i uczciwe zasady dla wszystkich. W przypadku korporacji powinien być po prostu podatek od przychodu. To jedyna forma, by nie unikały one opodatkowania.

Przeczytaj też:

T-Mobile żąda od ZPP miliona złotych. Poszło o podatek CIT

Europoseł w obronie Polskiego Ładu. "Niektórym się nie podoba, że Polacy mają pieniądze"

Burmistrz Wielunia nie dał się przekonać Stanowskiemu. Zgodzi się nawet na zjazd pedofili


Lubię to! Skomentuj25 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka