Polskie przewodnictwo w OBWE. Zbigniew Rau, szef polskiego MSZ, leci do Moskwy

Fot. Łukasz Jasina/Twitter
Fot. Łukasz Jasina/Twitter
Szefowie MSZ Polski i Rosji - Zbigniew Rau i Siergiej Ławrow będą we wtorek rozmawiać w Moskwie na temat sytuacji na Ukrainie, roli Rosji w OBWE, a także sprawach dwustronnych między Polską i Rosją - poinformował w poniedziałek rzecznik MSZ Łukasz Jasina.

Jasina, pytany w poniedziałek, czy spotkanie się odbędzie, odparł: "W tej chwili trwają procedury w Wiedniu na forum OBWE związane z tym spotkaniem" - odpowiedział rzecznik MSZ. Jak dodał, jest mowa o terminie 48 godzin. – Więc ja mam wrażenie, że jutro będzie to wszystko ustalone i będziemy mogli to zakomunikować, czy to spotkanie się odbędzie, czy nie odbędzie i kto będzie w nim uczestniczył – dodał rzecznik resortu spraw zagranicznych.

Rosyjskie wojska przy granicy z Ukrainą

Od tygodni rosyjskie wojska koncentrują się przy granicy z Ukrainą. Działania te wywołują poważne obawy w krajach zachodnich, których przywódcy uważają, że istnieje ryzyko działań zbrojnych ze strony tego kraju. Moskwa twierdzi, że nie ma takich planów, jednocześnie żądając od USA i NATO gwarancji o nierozszerzaniu Sojuszu o Ukrainę oraz wycofaniu jego infrastruktury "od granic Rosji".

W związku ze zwiększeniem napięcia w regionie do opuszczenia Ukrainy i niepodróżowania do tego państwa swoich obywateli wezwały rządy Włoch, Holandii, Belgii, Szwecji i Hiszpanii. Podobne komunikaty już wcześniej wydały m.in. rządy USA, Wielkiej Brytanii, Łotwy, Norwegii, Japonii, Kanady i Izraela.

W sobotę po raz czwarty od początku kryzysu telefonicznie rozmawiali ze sobą prezydent USA Joe Biden oraz prezydent Rosji Władimir Putin. Amerykańska administracja informowała, że rozmowa była "rzeczowa i profesjonalna", ale "nie zmieniła fundamentalnej dynamiki sytuacji, jaką obserwujemy od kilku tygodni". W niedzielnym wywiadzie dla CNN doradca ds. bezpieczeństwa narodowego USA Jake Sullivan podkreślił, że do ataku na Ukrainę może dojść w każdej chwili - zarówno w przyszłym tygodniu, jak i po trwających do 20 lutego igrzyskach olimpijskich. 

KW


Czytaj dalej:

Lubię to! Skomentuj32 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka