Coraz więcej państw wydala rosyjskich dyplomatów. We wtorek informowały o tym choćby Dania i Łotwa, w środę na taki krok zdecydowała się Grecja. Sytuacja rosyjskich dyplomatów w Europie robi się skomplikowana, a do sprawy odniosła się w końcu Rosja.
Wiceszef MSZ Rosji: Działania wobec Kaliningradu to igranie z ogniem
Wiceminister spraw zagranicznych Rosji Aleksandr Gruszko powiedział w środę, że państwa europejskie "zakłócające pracę rosyjskich dyplomatów szkodzą własnym interesom".
Wiceszef MSZ przestrzegł też przed wszelkimi ewentualnymi działaniami przeciwko rosyjskiemu terytorium Kaliningradu, który mieści się między Polską a Litwą na wybrzeżu morza bałtyckiego. Jego wypowiedź cytuje rosyjska agencja TASS.
- Naprawdę mam nadzieję, że zdrowy rozsądek w Europie nie pozwoli na rozpoczęcie jakichkolwiek gier wokół Kaliningradu. Myślę, że wielu rozumie, że to igranie z ogniem - powiedział Gruszko.
SW
Czytaj dalej:
- Zełenski zaprosił Merkel, by zobaczyła Buczę. Była kanclerz pojechała do... Florencji
- Polska będzie importować prąd z Ukrainy? Obajtek i Sołowow planują wspólną inwestycję
- Zabójca z twarzą dziecka brał udział w ludobójstwie w Buczy. Groził internaucie
- Dziennikarka "Politico" zdziwiona nazwą "WARS". Doradza wielką zmianę w pociągach




Komentarze
Pokaż komentarze (60)