Wojska ukraińskie mają na swoim koncie czwartego rosyjskiego generała

Gen. Roman Kutuzow, fot. Siergiej Novikov/vl.ru
Gen. Roman Kutuzow, fot. Siergiej Novikov/vl.ru
W walkach w obwodzie ługańskim na wschodzie Ukrainy zginął w niedzielę rosyjski generał Roman Kutuzow – podały ukraińskie media, powołując się na rosyjskie media niezależne i prokremlowskie kanały w komunikatorze Telegram.

Według rosyjskiego Radia Swoboda i portalu Meduza generał został zabity we wsi Mykołajiwka pod Popasną w obwodzie ługańskim. Poinformował o tym m.in. dziennikarz rosyjskiej telewizji państwowej oraz inne źródła prokremlowskie. Generał miał zginąć w trakcie działań bojowych.

Przeczytaj: Lech Wałęsa: UE powinna się rozwiązać i stworzyć nową wspólnotę bez Polski i Węgier

Wieczorem 5 czerwca sztab generalny Sił Zbrojnych Ukrainy poinformował, że wojska rosyjskie przeprowadziły "operacje szturmowe" w pobliżu Mykołajiwki i Biłohiwki i poniosły "znaczne straty w ludziach i sprzęcie".

Meduza podaje, że w 2019 r. Kutuzow był na stronie internetowej rosyjskiego ministerstwa obrony wymieniony jako p.o. dowódcy 29. Armii Ogólnowojskowej, która stacjonowała w Ussuryjsku.

Jak pisze Meduza, Kutuzow to czwarty generał, którego śmierć została potwierdzona. Strona ukraińska mówi o śmierci co najmniej siedmiu generałów, ale jak się okazało, dwóch z nich okazało się potem żywych.

ja

Czytaj także:

Putin "kupuje" Serbię za tani gaz? Serbowie wolą sojusz z Rosją niż z UE

Eksperci nie mają wątpliwości. Stopy procentowe znowu pójdą w górę

Politycy PiS fotografują się na Orlenie, ale nie pokazują cen paliwa

Życie Putina zagrożone? Generałowie mogą doprowadzić do zamachu stanu

Lubię to! Skomentuj49 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka