Lech Wałęsa: UE powinna się rozwiązać i stworzyć nową wspólnotę bez Polski i Węgier

Były prezydent Lech Wałęsa uważa, że jeśli Komisja Europejska zgodzi się na KPO dla Polski, to będzie jej porażka. Źródło: commons.wikimedia.org
Były prezydent Lech Wałęsa uważa, że jeśli Komisja Europejska zgodzi się na KPO dla Polski, to będzie jej porażka. Źródło: commons.wikimedia.org
Były prezydent Lech Wałęsa uważa, że jeśli Komisja Europejska zgodzi się na KPO dla Polski, to będzie jej porażka. Jego zdaniem Unia Europejska zamiast iść na kompromis z Polską "powinna się rozwiązać i chwilę później stworzyć nową wspólnotę na podstawie Niemiec i Francji, ale bez Polski i Węgier".

Były prezydent był gościem programu "Rozmowy Makowskiego" w Interii. 

Lech Wałęsa sytuacje wokół polskiego KPO skomentował tak: – Najbardziej mi się nie podoba, że przez kilku niepoważnych polityków Polska traci miliardy. Proponuję, aby po zwycięstwie prawdziwej demokracji zabrać im majątki, aby spłacili długi, jakie nam narobili

"Porażka Komisji Europejskiej" i pomysł na "nową wspólnotę" bez Polski

Prowadzący Marcin Makowski zauważył, że politycy PiS "może nic nie musieliby spłacać, bo Komisja Europejska może niedługo odblokować fundusze unijne". Lech Wałęsa natomiast odpowiedział, że Komisja Europejska by się zgodziła na polskie KPO, to byłaby to jej wielka porażka.

Był prezydent wyszedł również z propozycją, że "zamiast Unia Europejska chodzić na kompromis z Polską, powinna się rozwiązać i chwilę później stworzyć nową wspólnotę na podstawie Niemiec i Francji, ale bez Polski i Węgier".

– Ale znów mnie nie posłuchano, a to prosty pomysł: jeśli my chcielibyśmy wstąpić do nowej Unii, na wejściu poza prawami, musielibyśmy zaakceptować również obowiązki. I ustawić je tak, aby wygłupy, które mają dzisiaj miejsce, już nie powtórzyły – dodał.

Ocenił również, że obecnie nie ma sensu dawać żadnych pieniędzy z KPO, ponieważ rządzący i tak je "roztrwonią i rozkradną". – Bez praworządności nie ma sensu przekazywać miliardów euro na zmarnowanie – ocenił.

Przypomnijmy, że 1 czerwca Komisja Europejska zaakceptowała w Krajowy Plan Odbudowy Polski (KPO). Informował o tym unijny komisarz ds. gospodarki Paolo Gentiloni.

Unijny Fundusz Odbudowy ma przyczynić się do budowy silniejszej gospodarki Unii Europejskiej w reakcji na kryzys wywołany pandemią Covid-19. Na 800 mld euro w ramach Funduszu składają się dotacje i pożyczki. Polska wnioskuje o 23,9 mld euro dostępnych w ramach grantów i o 11,5 mld euro z części pożyczkowej.

MP

Czytaj dalej:


Lubię to! Skomentuj117 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka