Kontrowersyjna wypowiedź posłanki PO o 500 plus. Rzecznik rządu reaguje

500 plus to sztandarowy projekt rządu. Fot. KPRM
500 plus to sztandarowy projekt rządu. Fot. KPRM
- To pokazuje, jaki jest rzeczywisty program wyborczy PO - skomentował rzecznik rządu Piotr Mueller wypowiedź Izabeli Leszczyny w TVN24. Posłanka PO uznała, że 500 plus nie poprawiło jakości życia polskich dzieci. Jej pogląd jest szeroko komentowany w mediach społecznościowych.

Czy rząd Zjednoczonej Prawicy dokona waloryzacji świadczenia 500 plus? Wszystko na to wskazuje, choć taka zapowiedź nie padła podczas sobotniej konwencji programowej PiS. Dla partii rządzącej program socjalny jest dowodem na spełnienie obietnic wyborczych i poprawę losu dla rodzin. Izabela Leszczyna ma na ten temat inne zdanie.  

Czytaj też: Ważna posłanka PO: "Ci politycy PiS powinni siedzieć!". Podała zaskakujący powód

500 plus, helikopter z pieniędzmi

- 500 plus nie poprawiło jakości życia dziecka. Bo jakość życia dziecka to jest dobra szkoła, dobra ochrona zdrowia. Nic takiego się nie stało. Od siedmiu lat mamy to świadczenie, a ja nie znam żadnych badań, co tak naprawdę się stało, jaką mamy wartość dodaną - powiedziała w TVN24. 

- Jestem zwolenniczką powiązania świadczeń socjalnych z realnym wzrostem gospodarczym, ze średnim wynagrodzeniem w sektorze gospodarczym. Wprowadzenie, rzucenie takiego 500 i zostawienie tego na pastwę losu, przy takiej polityce fiskalnej, monetarnej, gospodarczej, koszmarnej zapaści w inwestycjach, ludzie budzą się z ręką w nocniku, bo okazuje się, że to 500 to jest jakieś 370 - argumentowała Leszczyna. 

Posłanka PO - typowana na nowego ministra finansów, jeśli opozycja przejmie władzę po wyborach - nie jest zwolenniczką podnoszenia wysokości świadczeń socjalnych, takich, jak 500 plus. - Czy ten moment, kiedy naprawdę ceny rosną z dnia na dzień, by rozrzucić z helikoptera kolejne pieniądze dla wszystkich? W mojej ocenie nie jest najlepszy - zastanawiała się Leszczyna. 

Czytaj: 

Spór o tzw. rejestr ciąż. O co chodzi w rozporządzeniu Niedzielskiego?

Kaczyński odejdzie z rządu. "Ten moment się już zbliża"

Zginął groźny najemnik z grupy Wagnera. Mścił się na Ukraińcach

Fala komentarzy po wypowiedzi Leszczyny

Jej wypowiedzi rozeszły się lotem błyskawicy w sieci. Wielu komentatorów, również dziennikarzy, krytykuje pogląd posłanki PO, wskazując, że bieda wśród dzieci zmalała po 2016 roku. 

- Poseł Izabela Leszczyna powiedziała w TVN24, że "program 500 plus tak naprawdę nie poprawił jakości życia". Fakty są takie: w 2015 r. ok. 900 tys. dzieci żyło w skrajnym ubóstwie. W 2020 r. w skrajnym ubóstwie żyło 410 tys. dzieci. 500 plus ma swoje wady, ale poprawiło jakość życia - napisał Patryk Słowik z wp.pl. 

- Kłopotem natomiast jest to, że liczba dzieci żyjących w skrajnym ubóstwie w 2020 r. była większa niż w 2019 r. - o 98 tys. dzieci - dodał. 

- Oglądałam rozmowę Konrada Piaseckiego. Zresztą bardzo dobrą. Jasne było, że słowa: "500+ nie poprawiło jakości życia dzieciom..." to nie tylko polityczny błąd, ale po prostu wiele rodzin uzna to, za nieprawdę. Próba potem tłumaczenia, że chodzi o długi termin itd. Mało skuteczna - przekonuje Arleta Zalewska, reporterka "Faktów" TVN. 

- Strategicznym zadaniem PO powinno być redukowanie obaw w związku z jej powrotem do władzy. Takie wypowiedzi Leszczyny nie tylko mijają się z faktami, ale i te obawy potęgują. I nie mówię tylko o jakości życia, 57% Polaków uważa, że 500+ wzmocniło polską demokrację - ripostował Adam Traczyk, członek progresywnego think tanku Global.Lab. 

- Wypowiedź posłanki Leszczyny o 500 plus odnotował rzecznik rządu. Już PO szykuje podkładkę na wycofanie największych programów społecznych. Skoro zdaniem poseł Leszczyny 500+ nie poprawiło jakości życia to oznacza, że są gotowi ten program zlikwidować. Co kolejne? Likwidacja 13 emerytury? Cofnięcie obniżki podatku dochodowego? - dopytywał Piotr Mueller.  

- No i to jest właśnie niestety Platforma Obywatelska w całej okazałości. Izabela Leszczyna pokazuje tak naprawdę, jaki jest rzeczywisty program wyborczy PO. No co to oznacza, jeżeli twierdzi, że w żaden sposób rodzinom nie pomogło? To oznacza, że jeżeli się skończą wybory i PO je wygra, to powiedzą: przecież to nie pomogło polskim rodzinom, to chyba warto jednak zlikwidować - rozwinął swój komentarz rzecznik gabinetu Mateusza Morawieckiego w rozmowie z PAP. 

GW

Lubię to! Skomentuj25 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo