Tusk ma pomysł na odzyskanie władzy. To postulat, który wcześniej głosiła Lewica

Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Donald Tusk i poseł KO Tomasz Siemoniak, fot. PAP/Rafał Guz
Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Donald Tusk i poseł KO Tomasz Siemoniak, fot. PAP/Rafał Guz
- Mieszkanie jest prawem człowieka - to nie może być wyłącznie marzenie, towar albo przedmiot spekulacji wielkich korporacji - powiedział w sobotę lider PO Donald Tusk. PO wysuwa problem z dostępnością mieszkań jako jeden z głównych tematów kampanii. Już wcześniej z takim hasłem wystąpili politycy Lewicy.

Tusk popularyzuje hasło Lewicy

Jedna z uczestniczek spotkania "MeetUp Nowa Generacja", które odbywało się w sobotę w Gołkowicach Górnych, zapytała Tuska, czy jeśli PO wygra następne wybory parlamentarne, zagwarantuje młodym "europejskie standardy mieszkania" w Polsce.

- Ja wiem, co to znaczy być młodym człowiekiem, wziąć ślub, być po raz pierwszy ojcem i nie mieć żadnej szansy na mieszkanie (...) Dlatego bym dzisiaj powiedział bez chwili wahania, że mieszkanie jest prawem człowieka, to znaczy móc mieszkać w godnych warunkach to nie jest jakiś przywilej, to nie może być marzenie i dorobek całego życia - wskazał lider PO.

Przeczytaj: Agnieszka Ścigaj w rządzie, wiadomo czym się zajmie. Premier Morawiecki ma już plan

Jego zdaniem, tak się stało w ostatnich latach. - Ja kiedyś powiedziałem - i to nie jest złośliwość - że miało być milion mieszkań, jest mieszkanie za milion. Jak ja to mówiłem, to niektórzy myśleli, że może przesadzam, a dzisiaj? Proszę kupić mieszkanie za milion. Wystarczyło kilka miesięcy, żeby mieszkanie za milion stało się w wielu miejscach marzeniem, bo tak te ceny podskoczyły - powiedział Tusk.

Hasło "Mieszkanie prawem, nie towarem" już wcześniej zaproponowała Lewica, ze słynną konferencją jej liderów na budowie we Włocławku i propozycją budowy przez państwo tanich mieszkań na wynajem. 

Poseł Andrzej Szejna, pytany w Polskim Radiu o wypowiedź Tuska, stwierdził, że nie widzi zagrożenia w tym, że program lewicy nie będzie się zbytnio różnił od propozycji przedstawionych przez Donalda Tuska. -  My nie będziemy nikomu zabraniać głoszenia postulatów Nowej Lewicy - podkreślił. - Bądźmy jednak pewni co do tego, że jeżeli opozycja szeroko rozumiana wygra wybory, to przecież lewica będzie realizowała swój program we wspólnym rządzie i będzie to program lewicowy - zaznaczył.

- Politycy Platformy musieli przejść swoją drogę, żeby zrozumieć, co jest naprawdę ważne dla społeczeństwa. Dobrze, że ją przeszli. Mimo tego nie boimy się, że zawłaszczą nasze postulaty, nasz program. Kwestia mieszkaniowa była, jest i będzie kojarzona z lewicą, a im więcej partii będzie ten temat podnosić, tym lepiej - zapewnił Interię szef klubu parlamentarnego Lewicy Krzysztof Gawkowski.

Mieszkania i kredyty to będzie jeden z wiodących tematów

- Donald uznał, że mieszkania to będzie jeden z głównych tematów kampanii, bo sytuacja mieszkaniowa i kredytowa Polaków, zwłaszcza młodych, to dzisiaj horror - powiedział anonimowo w rozmowie z Interią jeden z polityków PO.

- To jest temat, którym żyją ludzie, więc musimy się nim zajmować. Kiedy spotykamy się z wyborcami, to zwłaszcza młodzi mówią, że o mieszkanie zawsze było ciężko, ale teraz ono stało się dla nich nieosiągalne. Inni mówią z kolei, że sytuacja kredytowa ich wykańcza. Tak nie może, tak nie powinno być - mówi z kolei w rozmowie z Interią Marcin Kierwiński, sekretarz generalny Platformy.

Największa formacja opozycyjna chce w ten sposób wypunktować błędy Zjednoczonej Prawicy. - Z jednej strony, totalną klęską okazał się program "Mieszkanie plus"; z drugiej - wysokość stóp procentowych i ceny mieszkań sprawiają, że młodzi Polacy o swoim mieszkaniu mogą dzisiaj pomarzyć. Ci, którzy wzięli kredyty hipoteczne na kilkaset tysięcy złotych dali się oszukać PiS-owi i Glapińskiemu, którzy jeszcze na początku jesieni ubiegłego roku obiecywali, że stopy procentowe będą niskie, a inflacja to nie problem - twierdzi rozmówca Interii.

- Dla nas to jest doskonała szansa, żeby umocnić się w elektoracie 25-40 lat, bo to są ludzie, których problem mieszkaniowy dotyka dzisiaj najmocniej - przekonuje w rozmowie z Interią wieloletni polityk PO.

Propozycje poznamy podczas konwencji PO

Politycy PO, z którymi rozmawiała Interia zastrzegają, że Tuskowi i PO nie chodzi o budowę mieszkań przez państwo, co proponuje Nowa Lewica, ale bardziej o ucywilizowanie rynku nieruchomości oraz polityki kredytowej, a nie obiecywanie, że państwo samo rozwiąże problem. - Mówiąc wprost: chcemy stworzyć warunki, żeby kupno mieszkania nie było mission impossible, tylko normą, na którą może sobie pozwolić każdy Polak - mówi jeden z polityków.

Część propozycji ma zostać przedstawiona podczas konwencji PO 2 lipca, a nad częścią jeszcze trwają prace i będzie zaprezentowana później.

ja

Czytaj:

Glapiński złożył przysięgę na drugą kadencję. Wybuch opozycji, Jachira rzucała śmieciami

Wyspa Węży wciąż areną walk. Ukraińcy wyeliminowali 49 Rosjan, a to nie wszystko

Ciąg dalszy afery z izraelskimi wycieczkami. Wiceszef MSZ się wygadał

Smutna wiadomość właśnie obiegła Polskę. Nie żyje Tadeusz Gołębiewski

Lubię to! Skomentuj36 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka