Wraca spór o normy palenia węglem. Wszystko przez sankcje i wysokie ceny

Polski Alarm Smogowy ocenił, że pomysł Ministerstwa Klimatu i Środowiska o wprowadzeniu czasowego zniesienia norm jakości węgla spalanego w gospodarstwach domowych może oznaczać pogorszenie jakości powietrza. Źródło: pixnio.com
Polski Alarm Smogowy ocenił, że pomysł Ministerstwa Klimatu i Środowiska o wprowadzeniu czasowego zniesienia norm jakości węgla spalanego w gospodarstwach domowych może oznaczać pogorszenie jakości powietrza. Źródło: pixnio.com
Polski Alarm Smogowy ocenił, że pomysł Ministerstwa Klimatu i Środowiska o wprowadzeniu czasowego zniesienia norm jakości węgla spalanego w gospodarstwach domowych może oznaczać pogorszenie jakości powietrza. "Odejście od normowania jakości węgla oznacza kapitulację polityki antysmogowej rządu i odejście od działań poprawiających jakość powietrza" – czytamy w komunikacie.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska zamierza wkrótce wprowadzić czasowe zniesienie norm jakości węgla spalanego w gospodarstwach domowych. 

Zdaniem inicjatywy zrzeszającej ruchy obywatelskie zatroskane złą jakością powietrza w Polsce pomysł ten oznacza, że "będzie można palić nie tylko najmocniej zasiarczonymi sortymentami węgla, ale również odpadami kopalnianymi, czyli flotokoncentratem i mułem kopalnianym. Jest to poważny krok wstecz w polityce antysmogowej rządu". 

Co spowoduje zawieszenie norm jakości węgla?

Zdaniem Polskiego Alarmu Smogowego zawieszenie norm "spowoduje znaczące ryzyko pogorszenia się stanu powietrza w nadchodzącym sezonie grzewczym, co przełoży się na wzrost zachorowalności na choroby układu sercowo-naczyniowego i oddechowego jak również na wzrost śmiertelności z tych samych powodów". 

Jak podaje w komunikacie inicjatywa taka decyzja to również "okazja dla kopalń na sprzedanie zalegających na hałdach odpadów, których sprzedaży zakazano w 2018 roku". 

Projekt resortu klimatu

Ministerstwo Klimatu i Środowiska przygotowało projekt rozporządzenia w sprawie odstąpienia od stosowania wymagań jakościowych dla węgla, wprowadzanych do obrotu z przeznaczeniem do stosowania w sektorze bytowo-komunalnym. Chodzi o projekt rozporządzenia ministra klimatu i środowiska w sprawie odstąpienia od stosowania wymagań określonych w rozporządzeniu ministra energii w sprawie wymagań jakościowych dla paliw stałych.

W uzasadnieniu do rozporządzenia napisano, że w przypadku wystąpienia na rynku nadzwyczajnych zdarzeń skutkujących zmianą warunków zaopatrzenia w paliwa stałe minister właściwy do spraw energii może - w drodze rozporządzenia - na czas nie dłuższy niż 60 dni, odstąpić od stosowania wymagań jakościowych dla paliw stałych określonych w przepisach.

Zaznaczono, że w wyniku inwazji Rosji na Ukrainę i wprowadzonych sankcji, w tym decyzji o zaprzestaniu importu paliw z Rosji, ceny węgla znacząco wzrosły. Wynika to z większego zapotrzebowania na węgiel, kosztem gazu ziemnego, oraz czasowo mniejszej dostępności surowca wynikającej z konieczności zapewnienia dostaw węgla z innych niż Rosja kierunków.

Jak napisano w uzasadnieniu, odstąpienie od wymagań jakościowych dla paliw stałych mogłoby, w opinii ministra aktywów państwowych, obniżyć cenę węgla i mogłoby poprawić jego dostępność dla gospodarstw domowych.

MP

Czytaj dalej: 



Lubię to! Skomentuj35 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości