Putin wstydzi się rodziców? Prezydent Rosji tuszuje okoliczności swojego dzieciństwa

Zdjęcie ma przedstawiać Władimira Putina z matką w 1958 roku, zanim wysłano go do dziadków. Fot. Wikipedia.
Zdjęcie ma przedstawiać Władimira Putina z matką w 1958 roku, zanim wysłano go do dziadków. Fot. Wikipedia.
Prezydent Rosji Władimir Putin może kłamać na temat swojego prawdziwego ojca. Są dowody, że prawdziwa matka rosyjskiego dyktatora mieszkała w Gruzji, a Putin tuszuje wszystkie okoliczności swojego dzieciństwa - pisze portal tsn.ua.

Putin jest nieślubnym dzieckiem, jego ojcem był pijak?

Autorem publikacji o rzekomej prawdziwej matce prezydenta Rosji jest Ibrahimow, sekretarz prasowy zamordowanego przywódcy Czeczenii Dżokhara Dudajewa.

W publikacji z 2000 roku informuje, że w Gruzji znaleziono Virę Putinę, która twierdziła, że ​​urodziła przyszłego rosyjskiego przywódcę. Ojcem miał być Płaton Priwalow z miasta Achor w obwodzie permskim. Był mechanikiem samochodowym, pijakiem i w dodatku był żonaty. Według kobiety ona i jej synek wylądowali w gruzińskiej wiosce Metechi, gdzie wyszła za mąż za Gruzina Osepaszwilego i urodziła więcej dzieci. Nowy mąż naciskał, by pozbyć się "Wowy". Wtedy Wołodymyr został wysłany na Ural, do dziadków, a następnie trafił do szkoły z internatem.

Ibrahimow napisał w swojej publikacji, że Putin nie chce przyznać się do własnej matki, pomimo licznych dowodów na jego pochodzenie. Według oficjalnej biografii Putina ​​rodzice rosyjskiego przywódcy zmarli, zanim został prezydentem. Miał być późnym dzieckiem, a jego rodzeństwo, dwóch braci, zmarło w dzieciństwie. Szczegóły dotyczące pierwszych dziesięciu lat życia Putina są bardzo skąpe w jego autobiografii, zwłaszcza w porównaniu z innymi światowymi przywódcami.

Śledztwo w sprawie publikacji i śmierć dziennikarza

Amerykańsko-rosyjski historyk Jurij Felsztynski powiedział, że po publikacji Ibrahimowa natychmiast wszczęto śledztwo. Ma z tym związek katastrofa, w której zginął dziennikarz Artem Borowyk 9 marca 2000 roku. Został rzekomo zabity, ponieważ posiadał  materiały ze śledztwa ws. Ibrahimowa. Miał też spotkać się z Ibrahimowem i pozyskać od niego taśmę z wywiadem z Virą Putiną.

- To była operacja mająca na celu wyeliminowanie Borowyka, ponieważ planował opublikować sensacyjny materiał o matce Putina. I nikt nie wiedział, co ten tekst będzie zawierał – powiedział historyk.

Ostatecznie materiał został opublikowany przez kolegów Borowyka po jego śmierci i po wyborach prezydenckich w Rosji.

Jak powiedział Felsztyński, wywiad został słabo nagrany z punktu widzenia dziennikarza - Ibrahimow nie zadawał niezbędnych pytań, nie prosił o pokazanie paszportu, zdjęć z dzieciństwa Putina, rzeczy oczywistych. Jednak w 2000 roku napisał książkę o biografii prezydenta Rosji. I był tam zapis wywiadu z Putiną – powiedział historyk.

Kobieta z Gruzji jest prawdziwą matką rosyjskiego dyktatora

Jednocześnie wyraził przekonanie, że kobieta z Gruzji jest prawdziwą matką rosyjskiego dyktatora. Felsztynski dodał, że wioskę Viry Putiny odwiedzili dziennikarze z Francji i Niemiec, ale potem nie pojawiły się żadne publikacje, bo niezwykle trudno było udowodnić pokrewieństwo. Vira Putina deklarowała, że jest gotowa poddać się testom DNA. Kobieta mówiła też, że agenci kremlowskich służb odwiedzili jej wioskę i zmusili ją do milczenia.

Zdaniem historyka, jeśli śledztwo Ibrahimowa jest prawdziwe, to Putin jest o dwa lata starszy niż wskazuje jego oficjalna biografia.

ja


Lubię to! Skomentuj15 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka