Stan zdrowia polskich pielgrzymów. Najnowsze informacje

Ranni Polacy ranni są przewiezieni do szpitali w Varażdinie i Zagrzebiu Fot: vecernji.hr
Ranni Polacy ranni są przewiezieni do szpitali w Varażdinie i Zagrzebiu Fot: vecernji.hr
Najbardziej prawdopodobną przyczyną wypadku polskiego autokaru było zaśnięcie kierowcy - podała chorwacka telewizja publiczna HRT. W wypadku zginęło 12 osób, jest wielu rannych. Na polecenie Mateusza Morawieckiego do Chorwacji lecą - minister zdrowia Adam Niedzielski oraz wiceszef Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Marcin Przydacz.

Stan zdrowia ofiar wypadku polskiego autokaru w Chorwacji

Dziewiętnaście osób zostało ciężko rannych, 12 zostało lekko rannych - poinformował na konferencji prasowej w południe chorwacki minister zdrowia Vili Beros, który odwiedził rannych w szpitalu w Varażdinie. Przedstawił informacje o rannych.

11 rannych zostało przyjętych do szpitala w Urazdin, pięć zostało ciężko rannych na Oddziale Intensywnej Terapii, a sześciu to mniej ranni pasażerowie przebywający na oddziałach. Minister Beroš powiedział, że w Czakovcu przebywa dwóch pacjentów, którzy są lekko ranni.

W Klinice Rebro w Zagrzebiu jest sześciu rannych z poważnymi obrażeniami. Jedna osoba zmarła. Dodał, że jeden pacjent przechodzi operację, która wciąż trwa i zajmie dużo czasu, ponieważ wiąże się z wieloma zagrażającymi życiu obrażeniami.

- W Szpitalu Traumatologicznym i Sióstr Miłosierdzia jest ośmiu pacjentów, czterech z nich jest na Oddziale Intensywnej Terapii. Dwóch jest na sali operacyjnej, dwa są jeszcze w trakcie leczenia. W Dubravie sześciu jest ciężko rannych, dwóch jest operowanych, powiedział Beroš.

- Są to urazy kości ramion, nóg, miednicy, kręgosłupa, złamania żeber oraz urazy kości twarzy – poinformował dr Domagoj Vergles ze szpitala w Dubravie. Dodał, że są to obrażenia potencjalnie zagrażające życiu. - Dwóch pacjentów jest stabilnych, a czterech pacjentów jest niestabilnych. Wszystkie wymagają leczenia chirurgicznego. Jedna operacja już się rozpoczęła - dodał.

Obrażenia rannych w wypadku polskiego autokaru w Chorwacji

Według straży pożarnej rannych przewieziono do szpitali w Varażdinie i Zagrzebiu. Na początku informowano o 11 ofiarach śmiertelnych i 34 rannych. Później przekazano informację o kolejnej ofierze, która zmarła w szpitalu.

Rano na miejsce zdarzenia przybyli przedstawiciele chorwackiego rządu, wicepremier i minister spraw wewnętrznych Davor Bożinović oraz wicepremier i minister ds. weteranów Tomo Medved.

Czytaj: Najtragiczniejsze wypadki polskich autokarów za granicą

- Do szpitala KBC w Zagrzebiu przywieziono sześć ciężko rannych osób. Resuscytacja jednego z rannych rozpoczęła się jeszcze w karetce, jednak mężczyzna zmarł. Pozostali mają poważne urazy wewnętrzne i narządu ruchu, więc niektórzy już są operowani. Mamy nadzieję, że do południa wszyscy będą zoperowani – powiedział HRT szef chirurgów w szpitalu, Anko Antabak.

Według lekarza życie pozostałych rannych nie jest zagrożone. Policja ustala tożsamość ofiar śmiertelnych oraz rannych.

Czytaj: Ministerstwo Spraw Zagranicznych uruchomiło infolinię ws. wypadku w Chorwacji

Pomoc psychologiczna ofiarom wypadku


Według TVP Info polscy pielgrzymi, którzy podróżowali autokarem, ale nie ucierpieli w wypadku, wymagają pomocy psychologicznej. Dlatego do Chorwacji prócz ministrów Niedzielskiego i Przydacza, leci zespół specjalistów mających zapewnić Polakom takie wsparcie. 

Infolinia dla rodzin ofiar wypadku Polaków w Chorwacji

Ministerstwo Spraw Zagranicznych uruchomiło specjalną infolinię dla osób, których bliscy mogli przebywać w autokarze, który nad ranem uległ wypadkowi w Chorwacji. Numer to: +38 514 899 414.

Żródło: PAP, TVP Info, vecernji.hr

Czytaj: 

Lubię to! Skomentuj9 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości