Najtragiczniejsze wypadki polskich autokarów za granicą

Zdjęcie archiwalne. Źródło: PAP/EPA
Zdjęcie archiwalne. Źródło: PAP/EPA
W wypadku polskiego autobusu, do którego doszło w sobotę nad ranem na autostradzie A4 na północ od stolicy Chorwacji Zagrzebia zginęło 12 osób, a wiele zostało rannych. Ten wypadek przedłuża czarną serię katastrof drogowych z udziałem polskich autokarów za granicą.

Wypadek w Rumunii - 2022 r.

Na początku lipca w rumuńskim mieście Moisei doszło do wypadku autokaru z Polakami na pokładzie. Wówczas 8 osób zostało rannych i trafiło do szpitala, a śmierć poniósł kierowca. Autokarem podróżowało 49 osób.

Wypadek autokaru ze Śląska na Węgrzech - 2020 r. 

W sierpniu 2020 roku w okolicy miejscowości Kiskunfélegyháza (wym. Kiszuknfeleghaza) na południu Węgier doszło do wypadku autobusu wiozącego polskich turystów ze Śląska, którzy wracali z Bułgarii do kraju. W wypadku zginął jeden pasażer, a 34 osoby zostały ranne.

Wypadek w Niemczech - 2019 r.

Autokar, którym jechało 50 osób przewrócił się na bok na autostradzie A1 w Niemczech niedaleko Hamburga. 13 osób zostało rannych, w tym siedem ciężko – informowała wówczas miejscowa policja. 

Wypadek polskiego autobusu z dziećmi w Serbii - 2017 r.

Do wypadku doszło na trasie Subotica - Nowy Sad, w pobliżu miejscowości Feketić. Autobus wypadł z trasy i przewrócił się na bok. Autobusem jechało 50 pasażerów, w tym 27 dzieci w wieku 13-16 lat, wracających z wakacji w Grecji oraz trzech kierowców. Ofiarą śmiertelną był starszy mężczyzna. 

Wypadek pod Dreznem - 2014 r.

Do wypadku z udziałem polskiego autokaru i busa doszło w lipcu 2014 roku na autostradzie A4 pod Dreznem. 

W wypadku uczestniczyły autokary z Polski i Ukrainy oraz polski minibus. Polski autobus uderzył w tył ukraińskiego autokaru, przebijając barierkę zjechał na lewy pas ruchu i zderzył się czołowo z nadjeżdżającym z przeciwnego kierunku polskim minibusem, a następnie stoczył się z 10-metrowego nasypu do rowu. Pojazd przekoziołkował i pozostał na jezdni na lewym boku.

W wypadku zginęło 10 osób, a wśród niech trzy z Polski. 

Wypadek polskiego autokaru przewożącego nastolatków z Rosji i Ukrainy - 2013 r.

Do wypadku polskiego autokaru doszło w 2013 roku w Belgii ok 6.30 rano na drodze E34 w miejscowości Oelegem niedaleko Antwerpii. Pojazd uderzył w barierkę i spadł z wiaduktu. Autobus na polskich tablicach rejestracyjnych przewoził grupę nastolatków z Rosji i Ukrainy. W wypadku zginęło dwóch polskich kierowców i 3 nastolatków.

Wypadek w Saksonii - 2012 r.

15 lutego 2012 roku jedna osoba zginęła, a siedem zostało lekko rannych w wypadku polskiego autobusu na autostradzie A4 w Saksonii. Pojazd z 49 osobami na pokładzie wpadł w poślizg i uderzył tyłem w filar wiaduktu.

Wypadek pod Berlinem - 2010 r.

Samochód osobowy uderzył w polski autokar na autostradzie pod Berlinem. Zginęło 14 spośród 47 pasażerów, a 28 osób zostało rannych. Kierująca autem Niemka została skazana przez sąd w Poczdamie na karę pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata za nieumyślne spowodowanie wypadku.

Wypadek w Serbii - 2008 r. 

Sześć osób zginęło i 13 zostało ciężko rannych w katastrofie autokaru z 66 polskimi turystami w pobliżu serbskiej miejscowości Indija, 20 km od Belgradu. Kierowca został skazany 2 lata i osiem miesięcy więzienia za nieumyślne spowodowanie wypadku. Z ustaleń śledczych wynika, że w sposób nienależyty obserwował drogę. W czasie wyłączania świateł bezpieczeństwa znajdujących się wewnątrz autokaru obrócił się do tyłu.

Tragedia we francuskich Alpach - 2007 r.

We francuskich Alpach w miejscowości Vizile koło Grenoble autokar uderzył na zakręcie w barierkę, stoczył się kilkadziesiąt metrów w dolinę rzeki i stanął w płomieniach. Zginęło 26 osób, a 24 zostały ranne. Autokarem podróżowało po europejskich sanktuariach maryjnych 47 pielgrzymów, dwóch kierowców i pilotka. Odcinek drogi, gdzie doszło do wypadku, jest wyjątkowo niebezpieczny. Obowiązuje tam zakaz poruszania się dla autobusów i ciężarówek nie posiadających podwójnego systemu hamulcowego.

Wypadek w Egipcie - 2003 r. 

Autokar z polskimi turystami, wracając z wycieczki z Kairu do hotelu w Hurghadzie, wypadł z szosy i dachował. Na miejscu zginęło sześciu polskich turystów oraz egipski kierowca i przewodnik, 21 osób zostało rannych. Świadek opowiadał, że karetki z pomocą dotarły na miejsce wypadku dopiero po dwu godzinach.

Wypadek w Rumunii - 2002 r.

6 osób – pięcioro dzieci i drugi kierowca – zginęło w wypadku polskiego autokaru w Rumunii, w pobliżu miasta Deva, około 400 km od Bukaresztu. Rannych zostało kilkanaście osób. Autobus wiózł 47 dzieci na kolonie do Bułgarii. Przyczyną wypadku mogło być zaśnięcie lub nieuwaga kierowcy przy nadmiernej prędkości pojazdu. Po wypadku rumuńska policja zabroniła mu wyjazdu z kraju.

Wypadek z polskimi pielgrzymami na Węgrzech - 2002 r. 

19 polskich turystów zginęło, a 32 odniosło obrażenia, kiedy autokar wiozący pielgrzymów z Lubelszczyzny przewrócił się na rondzie w okolicach Balatonu na Węgrzech. Autokar z Polakami rozbił się na rondzie koło miejscowości Balatonszentgyorgy. Przyczyną wypadku była nadmierna prędkość.

MP

Czytaj dalej: 





Lubię to! Skomentuj9 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości