Kto może być obecny przy badaniu u lekarza?

Pacjent ma prawo do intymności podczas badania. Fot. Pixabay
Pacjent ma prawo do intymności podczas badania. Fot. Pixabay
Czy podczas badania w gabinecie oprócz lekarza i chorego może przebywać ktoś jeszcze, np. inni pacjenci, studenci albo pracownicy przychodni lub szpitala?

Pacjent ma prawo do poszanowania intymności i godności

Kto z nas tego nie doświadczył: jesteśmy w trakcie badania, często rozebrani i nagle do gabinetu wchodzi „Pani z rejestracji” żeby „tylko wnieść kartę” albo w czasie obchodu stan zdrowia chorego omawiany jest tak, że pozostali pacjenci – nawet jeśli tego nie chcą - również słyszą, co nam dolega.

Te kwestie okazały się na tyle ważne, że oprócz zapisania ich w ustawie o prawach pacjenta wypowiedzieli się na ich temat Rzecznik Praw Pacjenta i Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie.

Zobacz: Polacy gorączkowo szukają płynu Lugola. Izba Aptekarska jest przerażona i apeluje

Pracownicy medyczni mają obowiązek przestrzegać prawa pacjenta do poszanowania intymności i godności, szczególnie w czasie udzielania mu świadczeń zdrowotnych. Pracownicy medyczni, którzy w danej chwili nie zajmują się badaniem czy opieką nad pacjentem mogą być obecni tylko w wyjątkowych sytuacjach, np. gdy ich udział jest niezbędny ze względu na rodzaj przeprowadzanych badań, lub gdy kontrolują pracownika medycznego przyjmującego chorego. Obecność osób trzecich wymaga wówczas zgody pacjenta, a w przypadku osoby niepełnoletniej lub ubezwłasnowolnionej, jej przedstawiciela ustawowego. Co ważne, taką akceptację musi wyrazić także ten lekarz, który bada chorego.

Zgoda nie jest wymagana w przypadku świadczeń udzielanych w klinikach i szpitalach akademickich, medycznych jednostkach badawczo-rozwojowych i innych, gdzie uczą się lekarze i pielęgniarki. Jednak i w tym przypadku pacjent powinien być wcześniej poinformowany, że podczas badania mogą być obecne inne osoby. Chorego nie wolno zaskakiwać taką sytuacją.

Dodatkowe opłaty w szpitalach. Czy trzeba płacić za parking i prąd? Odpowiedź zaskakuje

Nie wolno komentować wyglądu pacjenta

Podczas badania nie mogą być obecni również inni pacjenci, co jest związane nie tylko z prawem do prywatności, ale również ochroną danych osobowych i danych medycznych. Często zdarza się, że drzwi i okna gabinetów do badań lub zabiegowych nie są zabezpieczone przed możliwością wglądu z zewnątrz. Wszystko wtedy widać i często słychać.

Pacjent ma prawo przygotować się do badania lub zabiegu w osobnym, osłoniętym miejscu, tak aby nie można było go oglądać ani podsłuchać. Jeżeli jest unieruchomiony w łóżku lub obłożnie chory i przebywa w sali wieloosobowej, ma prawo oczekiwać, że badanie lub zabieg będą przeprowadzone z poszanowaniem intymności i godności za parawanem. Lekarz nie powinien omawiać  choroby i zadawać intymnych pytań w obecności innych pacjentów. Oczywiście nie wolno komentować wyglądu pacjenta, np. zwrotami typu: „Doprowadzenie się do takiej tuszy to wyraz skrajnej nieodpowiedzialności, przydałaby się Panu dieta”. Oczywiście lekarz powinien zwrócić uwagę na niebezpieczeństwa związane z nadmierną tuszą, ale nie powinien przy tym używać epitetów i obrażać pacjenta.

Skandal w służbie zdrowia. Nowi lekarze nie mogą leczyć, bo nie ma… papieru na dyplomy

Prawo do umierania w spokoju i godności

Każdy z pacjentów powinien zostać przyjęty na wizytę pojedynczo, tak aby miał możliwość przygotowania się do badania oraz swobodnej rozmowy z lekarzem.

Przy udzielaniu świadczeń zdrowotnych może być obecna bliska osoba chorego. Lekarz ma prawo nie zgodzić się na obecność osoby bliskiej wtedy, jeśli istnieje ryzyko wystąpienia zagrożenia epidemicznego lub ze względu na  bezpieczeństwo zdrowotne pacjenta. Taką odmowę odnotowuje się w dokumentacji medycznej.

Prawo to obejmuje także prawo do umierania w spokoju i godności, oraz do łagodzenia bólu. Szczególnej troski wymagają pacjenci, u których rokowania na wyzdrowienie są bardzo złe. Pacjent znajdujący się w stanie terminalnym ma prawo do świadczeń zdrowotnych zapewniających łagodzenie bólu i innych cierpień. Wówczas poszanowanie godności takich osób powinno być pod szczególną uwagą, ze względu na wyjątkowe potrzeby tych pacjentów, ale przede wszystkich ze względu na to, iż często nie są oni w stanie samodzielnie zadbać o swoją godność.

Te zasady potwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, pisząc, że „zasadniczym warunkiem poszanowania intymności i godności pacjenta jest obecność w trakcie udzielania świadczenia zdrowotnego jedynie osób wykonujących zawód medyczny i to tylko tych, które są niezbędne ze względu na rodzaj udzielanego świadczenia. Obecność innych osób jest natomiast dopuszczalna wyłącznie za zgodą pacjenta”.

Tomasz Wypych

Czytaj także:

Zatrucie rtęcią - co trzeba wiedzieć? Objawy mogą być koszmarne

Robert Lewandowski debiutuje w La Liga

Nowe informacje w sprawie ataku na Rushdiego. Jego głowa była warta ponad 3 mln dolarów

200 martwych ryb w rzece Ner. Co się dzieje?




Lubię to! Skomentuj28 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo