Ostrzały na kirgisko-tadżyckiej granicy
Kirgistan twierdzi, że armia Tadżykistanu od piątkowego poranka ostrzeliwała z użyciem moździerzy i czołgów wschodnią część kraju w regionie Batkenu. Lokalne władze nakazały mieszkańcom okolicznych wiosek ewakuację. Poinformowano, że w wyniku ataku rannych jak dotąd zostało 31 osób.
Z kolei władze Tadżykistanu informują o ostrzałach ze strony Kirgistanu. Zaatakowanych zostać miało siedem przygranicznych wiosek. Jeden z mieszkańców zginął, a siedem zostało rannych.
Starcia pomiędzy Kirgistanem a Tadzykistanem
Dwa dni temu rozpoczęły się starcia na granicy kirgisko-tadżyckiej. Kirgiskie władze informowały, wcześniej o pięciu rannych obywatelach tego kraju.
Do starć pomiędzy krajami dochodzi regularnie ze względu na konflikty powodowane utrudnionym dostępem do wody i szlaków komunikacyjnych. Zazwyczaj wygasają one po kilku dniach, choć w ubiegłym roku starcia na granicy niemal doprowadziły do wojny.
Granica Tadżykistanu i Kirgistanu jest w dość znacznym stopniu nieuregulowana. Dzieje się tak, ponieważ nierzadko sztucznie przecina ona całe miejscowości, a sąsiadujące ze sobą domy niekiedy formalnie znajdują się po dwóch stronach granicy.
W czwartek podczas regionalnego szczytu bezpieczeństwa w Uzbekistanie oba kraje rozpoczęły negocjacje o zawieszeniu broni, jednak jak dotąd rozmowy te nie przyniosły żadnych efektów. Tadżykistan oraz Kirgistan należą do Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym, któremu przewodzi Rosja.
RB
Czytaj dalej:
- Była na Tajwanie, teraz poleci w kolejne zapalne miejsce. Nancy Pelosi wesprze Armenię
- Doda wygrywa w Strasburgu. Polska "naruszyła konwencję o prawach człowieka"
- W sobotę wielkie otwarcie kanału przecinającego Mierzeję Wiślaną
- Papież zajął stanowisko ws. dozbrajania Ukrainy. Wezwał też do dialogu, który "śmierdzi"



Komentarze
Pokaż komentarze (10)