Jarosław Kaczyński skomentował tweet Sikorskiego. Użył słynnego cytatu

Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński podczas spotkania z mieszkańcami Koszalina, fot. PAP/Piotr Kowala
Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński podczas spotkania z mieszkańcami Koszalina, fot. PAP/Piotr Kowala
Jarosław Kaczyński podczas spotkania z wyborcami w Koszalinie poproszony o komentarz do sytuacji, w której przedstawiciel Rosji w ONZ podziękował Radosławowi Sikorskiemu za jego słynny tweet, powiedział: "Koń jaki jest jak każdy widzi, Sikorski też".

Kaczyński: Będziemy mieli depresję

Prezes PiS stwierdził też, że zachowanie Sikorskiego to „nic nowego pod słońcem”.

Przypominamy, Radosław Sikorski zamieścił na Twitterze zdjęcie wycieku gazu z podpisem „Thank you, USA”. Wypowiedź Radosława Sikorskiego wywołała międzynarodowy skandal, podchwyciła ją rosyjska propaganda. Ambasador Rosji przy ONZ Wasilij Nebenzia wykorzystał tweet Radosława Sikorskiego na temat wycieków z gazociągów Nord Stream i Nord Stream 2, by oskarżyć Stany Zjednoczone o odpowiedzialność za te zdarzenia. Podczas sesji Rady Bezpieczeństwa Nebenzia prezentował wydruk tweeta i cytował wpisy Sikorskiego, wykorzystując je w swojej propagandowej narracji.

Podczas wystąpienia w Koszalinie Kaczyński odniósł się do kwestii problemów spowodowanych inwazją Rosji na Ukrainę. Mówił o obawach użycia przez Rosję broni nuklearnej oraz gwałtownym pogorszeniu się światowej sytuacji ekonomicznej.

- To wszystko niestety nie zapowiada dobrze - to może być tak, że będziemy mieli depresję - nawet depresję, czyli bardzo nasiloną recesję. Trzeba to też brać pod uwagę. My potrafimy i będziemy się przed tym bronić, ale trzeba wiedzieć, że mamy do czynienia ze zjawiskiem nowym; ono jest wywołane po prostu przez Putina i to szaleństwo, ale nie zmienia faktu, że jest ono już globalne - podkreślił Kaczyński.

Awantura o Sikorskiego. Giertych próbuje bronić ważnego polityka Platformy Obywatelskiej

Prezes PiS: Takie akcje służą Putinowi

Prezes PiS powiedział, że w tego typu sytuacjach w kraju "zawsze pada pytanie o jedność". - Chcę bardzo wyraźnie powiedzieć - że PiS jest za taką jednością, w tej tak skrajnej sytuacji, ale to nie może być jedność połączona z wojną - oświadczył.

- To nie my wysyłamy różne bojówki pod spotkania naszych przeciwników, to nie my wrzeszczymy, najgorszymi często wyrazami, to nie my atakujemy ludzi, którzy przychodzą na spotkania na przykład Donalda Tuska; ja przynajmniej nie znam tego rodzaju przypadków, a takich przypadków, jeśli chodzi choćby o moje spotkania, jest bardzo dużo - powiedział.

Ocenił, że takie akcje – jak osób, które stoją przed miejscami, gdzie spotyka się z wyborcami, jak w sobotę w Koszalinie – którzy "krzyczą, obrażają, grożą, atakują ludzi" – nie służą demokracji. - Jeśli komuś służą (...) to służą Putinowi – ocenił. - Bo doprowadzić do wojny, do upadku w Polsce demokracji, do takiego kompletnego schamienia, takiej lumpenproletaryzacji, to jest właśnie interes naszych wrogów. Naszych śmiertelnych wrogów – dodał.

Podkreślił potrzebę porozumienia wokół "sprawy dzisiaj zasadniczej - suwerenności Polski na wszystkich azymutach, bo ona jest zagrożona nie tylko ze wschodu, ale także tego rodzaju plany są na zachodzie". - Wokół tego, co nam się należy - środków europejskich, ale także wokół reparacji - dodał. - Wtedy oczywiście jesteśmy jak najbardziej otwarci, jeżeli podjęte jakieś inicjatywy tutaj (...) ale nie można połączyć wody z ogniem, wojny z porozumieniem - podkreślił, zaznaczając, że sprawy dotyczące narodowego interesu "powinny być traktowane jako wspólne i trzeba o nie wspólnie zabiegać".

"PO i Sikorski jako szef MSZ prowadzili politykę prorosyjską, bo taką prowadziły Niemcy"

"Polska przeszła już trzy bardzo poważne wstrząsy społecznoekonomiczne"

Kaczyński podkreślił, że Polska nie jest już zależna od importu surowców energetycznych z Rosji.

Prezes PiS po raz kolejny zapewnił, że wszystko jest na dobrej drodze i zaapelował, żeby nie popadać w zdenerwowanie, gdyż węgla nikomu nie zabraknie, a jeśli ktoś ma obecnie problem z jego zakupem, to są to jednostkowe przypadki.

- Jeżeli nawet w tej chwili nie będzie można (...) kupić wszystkiego, co jest potrzebne do końca tego sezonu grzewczego, to na pewno w trakcie kolejnych miesięcy będzie można to dokupić. Nie będzie takiej sytuacji, żeby ktoś marzł (...). Będą dopłaty, spadnie cena węgla (...). Damy sobie radę – zapewniał.

- Mamy dzisiaj w Polsce do czynienia z wielkimi trudnościami, rozumiemy je, rozumiemy, jak ciężkie są dla społeczeństwa - dodał polityk. Jak mówił, Polska od 1989 przeszła już trzy bardzo poważne wstrząsy społecznoekonomiczne. - Dzisiaj robimy wszystko, żeby nie było takiego czwartego wstrząsu - trzy to już naprawdę dużo - zaznaczył.

Odniósł się też do zapewnień opozycji, że jak ona dojdzie do władzy, "to będzie taka czarodziejska różdżka, nie będzie inflacji i wszystko się skończy".

- Otóż nie ma czarodziejskiej różdżki, nic takiego się nie stanie, a w naszym głębokim przekonaniu, że nie będzie lepiej, tylko gorzej" – ocenił. - Nie twierdzę, że wszystko wypada idealnie, ale naprawdę robimy wszystko szybko, krok po kroku, coś, co w ostatecznym rachunku przyniesie rozwiązanie tych problemów – zapewnił Jarosław Kaczyński.

Lubię to! Skomentuj85 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka