Na moście łączącym anektowany Krym z terytorium Rosji doszło w sobotę rano do potężnej eksplozji. Strona rosyjska podała informację o wybuchu samochodu ciężarowego, który spowodował zapalenie się cystern z paliwem na kolejowej części mostu. Prócz zniszczeń na kolejowej nitce mostu zniszczone są odcinki drogi na jednej z nitek samochodowych. Z opublikowanych zdjęć wynika, że część tej trasy runęła w wodę. Zginęły trzy osoby w pobliżu epicentrum wybuchu. Wciąż nie wiadomo, czy ładunek wybuchowy znajdował się w ciężarówce, skrupulatnie sprawdzanej przed wjazdem na most.
Sobotnie wydarzenia na Krymie odbiły się szerokim echem na całym świecie. Atak na Most Krymski skomentowali również rosyjscy propagandyści: Władimir Sołowjow, Margarita Simonyan oraz Siergiej Mardan.
Sołowjow: Czas odpowiedzieć. Wszelkimi sposobami i środkami
"Wydarzenia na Krymie wymagają eskalacji"
Podobnego zdania co Sołowjow jest Siergiej Mardan. Rosyjski dziennikarz w trakcie programu "Sołowjow Live" na antenie państwowej telewizji wytknął rosyjskim mediom, które śmiały się z Ukraińców i spodziewali się łatwego zwycięstwa nad "bezradną Ukrainą".
Mardan wezwał Rosjan, by przestali lekceważyć ukraińskie siły zbrojne. - Porównywanie Ukrainy do ISIS jest obraźliwe dla armii rosyjskiej, która walczyła z nimi na ogromnym froncie od siedmiu miesięcy. ISIS to plemiona w sandałach zrobionych z opon. Nie mają miast, elektrowni, kolei ani fabryk. Ukraina ma to wszystko. Ukraina to okrutny, zmotywowany, dobrze przygotowany wróg. To wrogi naród, który od co najmniej siedmiu i pół miesiąca toczy przeciwko nam pełną wojnę – stwierdził.
- Wciąż nazywamy to specjalną operacją wojskową, ale oni prowadzą wojnę. Dobry Boże, nie mogę ciągle słuchać tej gęstej i lepkiej retoryki, czas przestać mówić o procesie pokojowym i zbiorowym Zachodzie. Ta retoryka nie wygląda dobrze – w rzeczywistości jest szkodliwa - przestrzegał Mardan.
Mardan po ataku na Most Krymski zauważył również, że "teraz nie ma już odwrotu" i te wydarzenia "wymagają eskalacji". - Stoimy nad przepaścią kolejnej eskalacji. To nieuniknione. Wojna powinna być prowadzona na serio albo wcale. Teraz nie mamy innych opcji. Nikt nie pozwoli nam się wycofać, chociaż niektórzy by tego chcieli – i rzeczywiście chcą, żeby tak się stało. Nie powinniśmy mieć co do tego złudzeń – powiedział.
Do ataku na Most Krymski odniosła się także redaktor naczelna anglojęzycznej telewizji informacyjnej Russia Today Margarita Simonyan. "Kobieta Putina" napisała wymownie na Telegramie: "- I?".
MP
Czytaj dalej:
- Fake newsy o fuzji Orlenu z PGNiG i polskich złożach. "To osoby z otoczenia Konfederacji"
- Podwyżki stawek OC nie są przypadkiem. Gigantyczne wpłaty za odszkodowania
- Gra o Marsz Niepodległości. Za konfliktem wokół hasła kryje się o wiele więcej



Komentarze
Pokaż komentarze (37)