Rosjanie mają nową broń. Do armii trafiła nowa partia bombowców
Jak podaje TASS, chodzi o bombowce Su-34, które wyprodukowała fabryka lotnicza w Nowosybirsku.
"W czkalowskich nowosybirskich zakładach lotniczych Zjednoczonej Korporacji Lotniczej (część państwowego koncernu technologicznego Rostec) wyprodukowano nową partię nowych samolotów bojowych Su-34. Samoloty przeszły szereg testów naziemnych i lotniczych oraz wykonały lot do miejsca swojej służby" - czytamy.
Agencja podaje, że samoloty zostały dostarczone wojskom zgodnie z decyzjami rządowej Rady Koordynacyjnej ds. zapewnienia wymogów Sił Zbrojnych Rosji podczas "specjalnej operacji wojskowej na Ukrainie" (tak określa inwazję na Ukrainę rosyjska propaganda - red.). Bombowce Su-34 mają stanowić o podstawowej sile uderzeniowej rosyjskich sił powietrznych.
Su-34 sprawdzi się w każdych warunkach. Nowa wersja daje nowe możliwości
Su-34 jest dwusilnikowym, dwuosobowym i ponaddźwiękowym samolotem średniego zasięgu, który ma zastosowanie zarówno jako klasyczny myśliwiec, jak i bombowiec. Maszyna powstała w 1990 r. i wtedy zaliczyła pierwszy lot, jednak jej projekt sięga jeszcze czasów Związku Radzieckiego - to samolot oparty na technologii myśliwca Su-27, jednak udoskonalony m.in. pod względem wytrzymałości i opancerzenia. Su-34 sprawdza się w atakach na cele na ziemi i na wodzie, jednak może też przeprowadzać naloty w nocy i w trudnych warunkach pogodowych.
Zmodernizowana wersja samolotu Su-34 charakteryzuje się rozszerzonymi możliwościami bojowymi, pozwalającymi na stosowanie zaawansowanej amunicji zrzutowej, zwiększenie zasięgu rażenia celów naziemnych i morskich oraz rozszerzenie warunków i dokładności nalotów bombowych.
SW
Czytaj dalej:
- Polacy nigdy nie byli tak zgodni co do aborcji. Olbrzymia większość za prawem do zabiegu
- Konfederacja wściekła na Gosiewską. Zdecydowany krok w sprawie wicemarszałek Sejmu
- „PiS może mieć wybór: Ziobro albo KPO. Te pieniądze Polsce są bardzo potrzebne”
- Trybunał uznał rację Gazpromu, Finowie muszą zapłacić. Szykują się kolejne pozwy




Komentarze
Pokaż komentarze (88)