Polacy nigdy nie byli tak zgodni co do aborcji. Olbrzymia większość za prawem do zabiegu

Liderka Ogólnopolskiego Strajku Kobiet Marta Lempart podczas demonstracji pod hasłem "W imię matki, córki, siostry" w Warszawie. fot. PAP/Radek Pietruszka
Liderka Ogólnopolskiego Strajku Kobiet Marta Lempart podczas demonstracji pod hasłem "W imię matki, córki, siostry" w Warszawie. fot. PAP/Radek Pietruszka
Już 70 proc. ankietowanych jest zdania, że kobiety powinny mieć prawo do aborcji do 12. tygodnia ciąży - wynika z sondażu Ipsos dla OKO.press.

Sondaż Ipsos. Zdecydowana większość Polaków za prawem do aborcji

Zanim Trybunał Konstytucyjny Julii Przyłębskiej wydał dwa lata temu orzeczenie o tym, że przepis zezwalający na aborcję ze względu na prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją, prawo do usunięcia ciąży do 12. tygodnia popierało 53 proc. badanych, a 35 proc. było za całkowitym zakazem aborcji.

W ciągu ostatnich dwóch lat odsetek zwolenników tego zabiegu zwiększył się do 66 proc., a przeciwników ubywało - w maju było ich 25-26 proc., co pokazywały kolejne sondaże.

Najnowszy sondaż, który przeprowadzono w dniach 7-9 listopada br. na ogólnopolskiej reprezentatywnej próbie dorosłych Polaków N=1015, pokazał rekordową aprobatę dla przywrócenia kobietom prawa do aborcji do 12 tygodnia ciąży.

Prawo do tej decyzji popiera aż 70 proc., przeciwników jest coraz mniej, bo 24 proc. Osób nie mających zdania na ten temat jest 6 proc.

W grupie zwolenników 49 proc. "zdecydowanie" popiera prawo do aborcji. Za możliwością przeprowadzenia zabiegu opowiada się 73 proc. kobiet, 23 jest przeciw. Podobne wyniki dominują wśród panów - za aborcją jest 68 proc., a 25 nie chce, by była legalna. W tym zestawieniu nie ma zdania odpowiednio 5 i 7 proc. badanych.

Rozkład głosów według wykształcenia, miejsca zamieszkania i wieku w obu grupach nie zaskakuje. Popierają głównie młodsi wykształceni z dużych miejscowości, a niechęć do aborcji przeważa wśród starszych i mniej wyedukowanych mieszkańców wsi.

Nawet konfederaci są za prawem do aborcji

Ciekawie wygląda sytuacja w rozkładzie poparcia partyjnego. Choć sympatycy PiS w 51 proc. są przeciwni aborcji, to wśród nich sporo, bo 37 proc. jest za tym prawem, a najbardziej zaskakuje odsetek niezdecydowanych - to aż 12 proc.

W pozostałych partiach dominują zwolennicy prawa do aborcji. Najwięcej jest ich wśród wyborców Lewicy - 97 proc. (3 proc. przeciwko), u sympatyków Koalicji Obywatelskiej - 95 proc. za, 3 przeciwko, 2 proc. bez zdania, Polski 2050 - 84 proc. (14 przeciwko, 1 proc. bez zdania), PSL - 78 proc za, 12 przeciwko, 9 proc. bez zdania.

Zaskoczeniem może być też fakt, że nawet wśród konserwatywnych wyborców Konfederacji przeważają zwolennicy prawa do aborcji - 52 proc. jest za, 39 przeciw, a 9 nie ma zdania.

Osoby religijne bardziej za zakazem

Niespodzianki nie ma jeśli chodzi o stosunek do aborcji osób najczęściej uczestniczących w praktykach religijnych. Tu w większości (66 proc.) badani są przeciwni takiemu prawu kobiet.

Przeciwników jest także więcej wśród tych, którzy uczestniczą w praktykach religijnych raz w tygodniu - 48 proc., a 41 aborcję popiera.

Wśród osób, które biorą udział dwa razy w miesiącu w praktykach religijnych jest z kolei więcej zwolenników aborcji  - 66 proc., a przeciwko 24 proc.

Osoby praktykujące kilka razy do roku popierają prawo do aborcji w 85 proc., a 12 proc. jest przeciw, natomiast u osób niepraktykujących stosunek ten wynosi 91 proc. do 8 proc.

SW

Czytaj dalej:

Lubię to! Skomentuj248 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo