Ostaszewska z oskórkowaną norką protestowała przed domem Kaczyńskiego

Maja Ostaszewska od lat angażuje się w kampanie na rzecz ochrony zwierząt. Fot. Facebook/Fundacja Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt Viva!/autor zdjęcia fotograf human.cruelties
Maja Ostaszewska od lat angażuje się w kampanie na rzecz ochrony zwierząt. Fot. Facebook/Fundacja Międzynarodowy Ruch Na Rzecz Zwierząt Viva!/autor zdjęcia fotograf human.cruelties
Aktorka Maja Ostaszewska, muzyk Jacek Sienkiewicz z Kwiatu Jabłoni oraz przedstawiciele Fundacji Viva! i Otwarte Klatki zorganizowali w piątek protest przed domem Jarosława Kaczyńskiego, domagając się natychmiastowego powrotu do prac nad "Piątką dla zwierząt".

Protest przed domem Jarosława Kaczyńskiego

Happening zorganizowano w Międzynarodowy Dzień Bez Futra. Wzięło w nim udział ok. 50 osób, w tym aktorka Maja Ostaszewska, muzyk Jacek Sienkiewicz z zespołu Kwiat Jabłoni.

Wydarzenie rozpoczęło się w południe. Na Żoliborzu, przed domem prezesa PiS stanęła przyczepa z ekranem, na którym wyemitowano film zwracający uwagę na cierpienie zwierząt na fermach futrzarskich oraz przypominający Jarosławowi Kaczyńskiemu obietnice, które składał  wraz z innymi politykami partii rządzącej jesienią 2020 roku, kiedy złożył projekt tzw. piątki dla zwierząt – nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt, która zawierała zapis o zakazie hodowli zwierząt na futro i która została przyjęta przez Sejm ogromną przewagą głosów (356). — Nie możemy być krajem drugiej kategorii. Musimy iść za Europą — mówił wtedy prezes PiS.

Zobacz też: Halloweenowy happening pod domem Kaczyńskiego. Internauci poruszeni

Symboliczny list „od lisa”, który w imieniu wszystkich zwierząt hodowanych na futro w Polsce zwraca się do Jarosława Kaczyńskiego, aby ten dotrzymał słowa i zakończył cierpienie zwierząt futerkowych, przeczytał Jacek Sienkiewicz, wokalista zespołu Kwiat Jabłoni, który od lat wspiera działania na rzecz wprowadzenia zakazu hodowli zwierząt na futro. Obok Sienkiewicza, z oskórowaną norką w ramionach, stanęła aktorka i wieloletnia aktywistka na rzecz zwierząt Maja Ostaszewska. Norka, jak się okazało, była sztuczna i stworzona na użytek kampanii w 2019 roku.


Projekt zakazu hodowli zwierząt na futro

Podczas wydarzenia aktywiści Fundacji Viva! i Otwartych Klatek przypominali o projekcie zakazu hodowli zwierząt na futro, który został złożony do laski marszałkowskiej w czerwcu tego roku przez Zielonych, i który do dziś nie otrzymał numeru druku. Projekt ten zakłada 5-letni okres przejściowy, odszkodowania dla hodowców i odprawy dla pracowników ferm futrzarskich. Pomimo ogromnego poparcia społecznego i politycznego projekt utknął w sejmowej zamrażarce.

— Kiedy zaczynaliśmy, wydawało nam się, że bardzo szybko się z tym uporamy, bo już wówczas 70 proc. naszego społeczeństwa była przeciwna hodowli zwierząt na futra. Wydawało nam się, że będziemy jednym z pierwszych krajów, który odejdzie od hodowli zwierząt na futra — mówiła z kolei aktorka Maja Ostaszewska. Aktorka dodała, że nie rozumie, dlaczego tzw. piątka dla zwierząt wciąż nie została przyjęta. — Zróbmy coś z tym wreszcie — zaapelowała na koniec.

Piątka dla zwierząt utknęła w Sejmie

Organizatorzy poinformowali także o trwającej zbiórce podpisów pod europejską inicjatywą ustawodawczą "Europa wolna od futer". Projekt zakłada wprowadzenie zakazu produkcji i sprzedaży futer na terenie Wspólnoty.

Tzw. piątka dla zwierząt to pięć propozycji dotyczących ochrony zwierząt, które zostały zaprezentowane we wrześniu 2020 r. przez PiS. Wśród nich znalazły się m.in. zakaz hodowli zwierząt futerkowych, zakaz wykorzystywania zwierząt w celach widowiskowych, czy znaczne ograniczenie uboju rytualnego. — Tę ustawę poprą dobrzy ludzie — mówił Jarosław Kaczyński.

Po burzliwych obradach, Sejm uchwalił nowelizację ustawy o ochronie zwierząt, czyli tzw. piątkę dla zwierząt zaproponowaną przez PiS. Senat wprowadził do niej szereg poprawek, w tym wykreślającą ograniczenia dotyczące uboju rytualnego drobiu, a także przewidującą, że hodowla zwierząt na futra może być prowadzona do 1 lipca 2023 roku, a ubój rytualny do 31 grudnia 2025 roku. Sejm nie rozpatrzył dotąd poprawek Senatu.

ja

Czytaj także:

Lubię to! Skomentuj144 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo