Żona ministra z PiS chce na przeszkolenie wojskowe. Wszystko zależy od badań

Marianna Schreiber poinformowała, że złożyła wniosek o powołanie do terytorialnej służby wojskowej. (fot. Twitter/Marianna Schreiber)
Marianna Schreiber poinformowała, że złożyła wniosek o powołanie do terytorialnej służby wojskowej. (fot. Twitter/Marianna Schreiber)
W piątek Marianna Schreiber opublikowała na swoim kanale w serwisie YouTube film, w którym zadeklarowała, że złożyła wniosek o powołanie do terytorialnej służby wojskowej. — Wypełniłam wszystkie dokumenty — mówi Schreiber.

Marianna Schreiber złożyła wniosek o powołanie do wojska

— Jestem właśnie pod Wojskowym Centrum Rekrutacji i złożyłam wniosek o powołanie do terytorialnej służby wojskowej — powiedziała w filmie Marianna Schreiber. — Wypełniłam wszystkie dokumenty, no i cóż, w styczniu dostanę informację o tym, abym udała się na testy — dodała. Podkreśliła również, że usłyszała, iż "ma duże szanse".

Marianna Schreiber stresuje się szkoleniem wojskowym

— Możecie się cieszyć. Ja się bardzo stresuję, ale chyba też się cieszę — wyznała Schreiber. – Pani od razu uprzedziła, że jest szesnastodniowe szkolenie w Rembertowie, które jest bardzo ciężkie — opisała.

Liderka Mam Dość 2023 podkreśliła, że podczas szkolenia kobiety i mężczyźni "są traktowani tak samo". 

— Nie ukrywam, że mnie to trochę przeraziło, choć jestem sprawna fizycznie, trenuję piłkę, to mimo wszystko zabrzmiało to dość mocno — zaznaczyła Marianna Schreiber. — Jeżeli się dostanę, jeżeli dostanę orzeczenie to w pierwszej połowie lutego będę odbywała szesnastodniowe szkolenie. Teraz kolejnym etapem jest spotkanie w styczniu — podsumowała.

Internauci komentują decyzję Marianny Schreiber

Informacją o złożeniu wniosku o powołanie do terytorialsów podzieliła się również na Twitterze.

— Jeżeli na początku stycznia przejdę badania, pojadę w lutym na 16 dniowe szkolenie licząc na to, że zostanę ŻOŁNIERZEM TERYTORIALNEJ SŁUŻBY WOJSKOWEJ — napisała.

Jej wpis komentowany jest przez wielu internautów, którzy mają podzielone zdanie na temat decyzji Marianny Schreiber.

— Ale oczywiście nie przejdziesz (o czym pewnie dobrze wiesz) i na żadne szkolenie nie pojedziesz — napisał jeden z użytkowników.

Są też głosy popierające jej zachowanie.

— Nie po drodze mi z Pani poglądami, ale szacun - większe jaja niż większość polityków która uważa się za patriotów i narodowców — czytamy.

— Jak Pani dotrzyma słowo, to ma Pani mój głos — pisze inny internauta.

RB

Czytaj dalej:

Lubię to! Skomentuj36 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo