Tysiące klientów zostało na lodzie. Jest werdykt ws. platformy pożyczkowej kryptowalut

Sąd wydał werdykt w sprawie platformy pożyczkowej kryptowalut Celsius Network. (fot. Pixabay)
Sąd wydał werdykt w sprawie platformy pożyczkowej kryptowalut Celsius Network. (fot. Pixabay)
Federalny sąd upadłościowy w Nowym Jorku zdecydował, że zdeponowane na oprocentowanych rachunkach przez użytkowników Celsius Network kryptowaluty w rzeczywistości należą do firmy.

Jak podaje "Rz", w środę sąd upadłościowy w Nowym Jorku wydał werdykt dający firmie Celsius własność 4,2 mld dolarów w kryptowalucie, którą użytkownicy zdeponowali w wysoko oprocentowanym programie Earn. 

Program Earn

Celsius za pomocą programu Earn dał użytkownikom możliwość zdeponowania kryptowalut, m. in. bitcoin, ether i tether, a także otrzymywania cotygodniowych płatności odsetkowych. W zależności od różnych czynników, platforma oferowała nawet 18 proc. oprocentowania rocznie.

Celsius przywłaszczył środki użytkowników

Firma Celsius w swoim programie Earn posiadała około 600 000 kont, których łączna wartość to około 4,2 mld dolarów na dzień 10 lipca 2022 r. Około 23 mln dolarów z tej wartości składało się z tzw. stablecoinów (rodzaj kryptowaluty, której wartość trwale powiązana jest z wartością określonej tradycyjnej waluty – przyp. red.).

Celsius postawił warunki, przez które wszelkie aktywa kryptowalutowe, w tym monety typu stablecoin, zdeponowane na kontach Earn, stały się własnością firmy.

Wniosek o ochronę przed upadłością

W połowie lipca 2022 roku Celsius (niegdyś jeden z największych na świecie pożyczkodawców kryptowalut) złożył wniosek o ochronę przed upadłością. Firma informowała wówczas, że ma od 1 do 10 mld dolarów aktywów i pasywów oraz 100 tys. wierzycieli.

Przed złożeniem wniosku Celsius zamroził w czerwcu wypłaty dla swoich klientów. Firma powoływała się wówczas na "ekstremalne warunki rynkowe". Zamrożenie to nigdy nie zostało zniesione, a teraz – zgodnie z tym co orzekł sąd upadłościowy – aktywa przechowywane na kontach stały się własnością Celsiusa.

Decyzja sądu

Jak zauważa "Rz", decyzja sądu jest w wyraźnej kontrze wobec argumentów tysięcy klientów Celsiusa, twierdzących, że zdeponowane przez nich środki w rzeczywistości należały do nich. Firma Celsius w zeszłym miesiącu walczyła w sądzie z klientami o własność zdeponowanych środków. Spółka planowała bowiem sprzedaż stablecoinów o wartości około 18 mln dolarów z kont Earn, aby sfinansować swoją organizację.

Postępowania upadłościowe

"Rzeczpospolita" wskazuje, że zwykle w postępowaniach upadłościowych pierwszeństwo w otrzymaniu zamrożonych środków często mają wierzyciele zabezpieczeni. Jednak w tym przypadku, posiadacze kont w programie Earn są uznawani za niezabezpieczonych wierzycieli Celsiusa.

— Oznacza to, że ich odzyskanie zależy od wypłaty na rzecz niezabezpieczonych wierzycieli w ramach planu upadłości na podstawie rozdziału 11: „Jeśli tylko niektórzy posiadacze kont przejmą argumenty, że są właścicielami aktywów kryptowalutowych na swoich rachunkach, mają nadzieję na odzyskanie 100 proc. swoich roszczeń, podczas gdy większość posiadaczy kont pozostaje niezabezpieczonymi wierzycielami i może odzyskać tylko niewielki procent swoich roszczeń" — czytamy.

Werdykt sądu upadłościowego w Nowym Jorku może stanowić precedens dla inwestorów w całej branży kryptowalut. Może również wskazywać na to, co może się stać z innymi postępowaniami upadłościowymi z rozdziału 11, m. in. w sprawie FTX, Voyager czy BlockFi.

RB

Czytaj dalej:

Lubię to! Skomentuj24 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Gospodarka