Nie wszyscy cenią pracę zdalną. Firmy wzywają do powrotu do biur

Redakcja Redakcja Praca Obserwuj temat Obserwuj notkę 9
Żyjemy w erze cyfrowej globalizacji, ale praca zdalna w Polsce bardziej upowszechniła się tylko wśród części pracowników, a niektóre firmy awans uzależniają od powrotu pracowników do biur. Według badania firmy KPMG aż 88 proc. prezesów z Polski planuje całkowicie zrezygnować z pracy zdalnej wśród pracowników, których tradycyjne role opierały się na pracy stacjonarnej.

Pandemia rozpowszechniła pracę zdalną, ale w Polsce efekt ten był raczej umiarkowany. W latach 2007-2019 odsetek pracowników najemnych deklarujących wykonywanie pracy z domu utrzymywał się w naszym kraju na mniej więcej stałym poziomie. Zwykle z domu pracowało 1,3-1,6 proc., a czasami 6,1-6,7 proc. z nich. W 2020 r. skokowo wzrosła liczba osób zwykle pracujących z domu (do 6,6 proc.), a odsetek czasami pracujących z domu niemal się nie zmienił (6,8 proc.).  


Pandemia wiele zmieniła 

Łącznie w 2020 r. 13,4 proc. pracowników pracowało całkowicie lub częściowo z domu. Po najostrzejszym okresie pandemii w 2020 r. część pracowników zdalnych wróciła do biur. Zmiana ta następowała sukcesywnie w latach 2021 i 2022. W 2022 r. odsetek osób deklarujących, że zwykle pracują z domu spadł do 2,9 proc. – zmiana była znaczna, ale nadal był to poziom wyższy niż przed pandemią.

Z kolei czasami z domu pracowało już tylko 5,8 proc. Zatem łącznie odsetek osób pracujących całkowicie lub częściowo z domu wrócił do poziomu sprzed pandemii. Odsetek osób pracujących z domu jest w Polsce stosunkowo niewielki. W 2022 r. ogółem w UE zwykle pracowało z domu 8,8 proc. pracowników najemnych, a czasami 11,2 proc. Suma ok. 20,0 proc. zwykle lub czasami pracujących z domu w UE to ponad dwukrotnie większa wartość niż dla Polski (8,7 proc.). Struktura zatrudnienia w naszym kraju może wpływać na brak możliwości wykonywania pracy z domu przez stosunkowo dużą część pracowników.

Na podstawie danych z Badania Aktywności Ekonomicznej Ludności GUS za 2022 r. można przybliżyć, jak duży był odsetek pracowników, którzy mogli pracować zdalnie. Jako kryterium przyjęto trzy warunki: spędzanie większości czasu pracy przy komputerze, tablecie lub smartfonie, dalej spędzanie mniej niż połowy czasu pracy na komunikacji ustnej z osobami spoza firmy, jak klienci, dostawcy, pacjenci lub uczniowie oraz spędzanie mniej niż połowy czasu pracy na udzielaniu porad, doradztwie, szkoleniu lub nauczaniu innych osób, jak klienci, uczniowie, studenci lub współpracownicy. Kryteria te stanowią przybliżenie szeroko rozumianego charakteru pracy biurowej. Zgodnie z taką definicją praca zdalna teoretycznie mogła być możliwa wśród 13,9 proc. pracowników najemnych. 


Tam praca zdalna była bardziej powszechna

Wśród osób, które pracują przy komputerze i których praca nie opiera się głównie na komunikacji ustnej np. z klientami lub uczniami, praca zdalna jest bardziej powszechna. Po zawężeniu statystyk wyłącznie do osób, których stanowiska pracy spełniają przedstawione warunki, odsetek zwykle pracujących z domu wynosi 14,1 proc., a czasami 16,6 proc. To oznacza, że prawie co trzeci pracownik biurowy pracuje całkowicie lub częściowo z domu i specyfika pracy tej części osób jest zauważalnie odmienna niż pracujących stacjonarnie.

Jednocześnie dane zebrane w „Barometrze Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service pokazują, że na liście oczekiwanych przez polskich pracowników benefitów jest praca zdalna przez 2-3 dni w tygodniu. Tak chciałoby pracować 17 proc. zapytanych osób. Dla 13 proc. badanych konieczność pracy stacjonarnej jest powodem do zmiany branży, podczas gdy dla 8 proc. to praca zdalna stanowi przeszkodę. Z pewnością dla tych pracowników rozwiązaniem będą nowe przepisy o pracy zdalnej, które zostały wpisane do kodeksu pracy i m.in. gwarantują prawo do wykonywania okazjonalnej pracy zdalnej przez nie więcej niż 24 dni w roku kalendarzowym.

Pamiętajmy również o tym, że praca zdalna to najłatwiejszy sposób zatrudnienia pracowników z zagranicy. Tymczasem Amazon wzywa swoich pracowników, aby pojawiali się w biurach 3 dni w tygodniu. Firma uprzedziła, że pracownicy, którzy nie wrócą do biur, nie będą mogli liczyć na awans. Jednak wielu z nich postanowiło nie stosować się do poleceń.  


Tomasz Wypych

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo