Uraz Aleksandra Śliwki
Kapitan Grupy Azoty Zaksy Kędzierzyn-Koźle Aleksander Śliwka ma złamany palec lewej ręki. Siatkarz doznał urazu podczas środowego, wyjazdowego meczu Ligi Mistrzów z belgijskim zespołem Knack Roeselare (kędzierzynianie wygrali 3:2).
"Przy próbie zablokowania rywala, piłka pechowo uderzyła przyjmującego. Nasz kapitan pozostał na boisku, grając do końca pierwszego, wygranego przez Zaksę seta. Niestety uraz okazał się na tyle dotkliwy, że w kolejnym konieczna była zmiana. Po powrocie do Polski szczegółowe badania potwierdziły obawy, doznał złamania drugiego palca lewej ręki" - poinformowano w czwartkowym komunikacie klubu z Kędzierzyna-Koźla.
Czeka go kilkutygodniowa przerwa w treningach i grze.
Problemy zdrowotne Zaksy
Uraz Śliwki to nie jedyny problem Zaksy Kędzierzy Koźle. W wygranym 2:3 meczu z Knack Roeselare Kędzierzynianie po raz kolejny nie mogli wystąpić w optymalnym zestawieniu. Kłopoty zdrowotne mają m.in.: Daniel Chitigoi, David Smith, Przemysław Stępień czy Wojciech Żaliński.
Następne spotkanie w LM ZAKSA rozegra w swojej hali 19 grudnia. Rywalem będzie Ziraat Bank Ankara. Wcześniej, bo w sobotę, także w Kędzierzynie-Koźlu w ekstraklasie zmierzy się z Projektem Warszawa.
MP
Kontuzja Aleksandra Śliwki. Fot. Facebook/Aleksander Śliwka
Czytaj dalej:
- Legia Warszawa triumfuje. Pomsta na AZ Alkmaar
- Zawodnicy KSW ostrzelani w Holandii. Wrzosek zabrał głos ws. ataku
- Lewandowski wciąż cierpi. Odblokowanie Polaka, ale Barcelona na deskach




Komentarze
Pokaż komentarze