Agnieszka Woźniak-Starak o branży futerkowej. Fot. Instagram/@aga_wozniak_starak
Agnieszka Woźniak-Starak o branży futerkowej. Fot. Instagram/@aga_wozniak_starak

Celebrytka oburzona gośćmi Szymona Hołowni. Mówi o krwawym procederze

Redakcja Redakcja Celebryci Obserwuj temat Obserwuj notkę 17
Dla Agnieszki Woźniak-Starak obecność lobby futrzarskich w Sejmie była krokiem za daleko. Celebrytka oburzyła się na fakt, że ludzie związani z przemysłem futerkowym dołączają do protestu rolników: "Nie zgadzam się na żadne negocjacje z takimi ludźmi!" - grzmi.

Agnieszka Woźniak-Starak to znana obrończyni praw zwierząt. Celebrytka od lat promuje dbanie o dobro "braci mniejszych", między innymi nagłaśnia akcje pro-zwierzęcych aktywistów oraz stara się utrzymać wegetariańską dietę. Otwarcie walczy też z branżą futerkową, co jest wyjątkowo kontrowersyjnym tematem. W ostatnim czasie do Sejmu trafił projekt ustawy zakładający zakaz tworzenia nowych ferm od 2025 roku i zamknięcie już istniejących do roku 2029, co oburzyło przedsiębiorców z lobby futrzarskich. W związku z trwającym protestem rolników, przedsiębiorcy z przemysłu futerkowego również domagają się od rządu większych praw... I tego Agnieszka Woźniak-Starak nie może znieść.


Woźniak-Starak nie godzi się na negocjacje z ludźmi z przemysłu futerkowego 

We wtorek strajkujący rolnicy spotkali się w Warszawie z Marszałkiem Sejmu, Szymonem Hołownią. Dialog ten, zdawać by się mogło, dał wielu osobom nadzieję na szybkie rozwiązanie konfliktu, jednak Woźniak-Starak zareagowała na tę rozmowę ze stanowczym oburzeniem. Celebrytka publicznie oświadczyła, że nie zgadza się na negocjacje z ludźmi związanymi z lobby futrzarskim. Na Instagramie pojawił się obszerny wpis tłumaczący jej punkt widzenia.

"Jako obrończyni praw zwierząt nie zgadzam się na żadne negocjacje z takimi ludźmi jak Szczepan Wójcik i jemu podobnymi. Szczepan Wójcik to krwawy lider branży futrzarskiej, który od lat blokuje ustawę o zakazie hodowli zwierząt na futra. Tacy ludzie jak Szczepan Wójcik zarabiają miliony na znęcaniu się nad zwierzętami i o to walczą. O te miliony!" – Pisała Woźniak-Starak na Instagramie.

Dramatyczne warunki hodowli zwierząt 

Oprócz tego związana z TVN gwiazda wspomniała o kompromitujących branżę futerkową materiałach dostępnych w internecie. Woźniak-Starak podkreśliła ponownie, że nie zgadza się na to, by zwierzęta cierpiały na często zatłoczonych i źle utrzymywanych fermach.

"We wsi Góreczki znajduje się największa ferma futerkowa, której właścicielem jest brat Szczepana Wójcika, Wojciech. Obaj nazywani są liderami branży futerkowej. Tę fermę i to, w jaki sposób hoduje się na niej zwierzęta, pokazał Janusz Schwertner w reportażu "Krwawy biznes futerkowców". Na filmie widać zwierzęta z wygryzionym do krwi futrem, wiele z nich jest martwych - z wnętrznościami na wierzchu. Widać, jak psy znajdujące się na fermie gonią po terenie nieliczne norki, którym udało się uciec z klatek" – zakończyła wypowiedź.

Jak myślisz, czy jej anty-dialogowy apel trafi do Szymona Hołowni?

Salonik

Agnieszka Woźniak-Starak o branży futerkowej. Fot. Instagram/@aga_wozniak_starak

Czytaj dalej:

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości