Fot. PAP/Leszek Szymański
Fot. PAP/Leszek Szymański

Zaprzysiężenie nowych ministrów. Prezydent długo przypominał o CPK

Redakcja Redakcja Rząd Obserwuj temat Obserwuj notkę 97
Prezydent Andrzej Duda powołał czterech nowych ministrów. Zaprzysiężenie się opóźniło, ponieważ wcześniej odbyło się długie spotkanie prezydenta z premierem Donaldem Tuskiem. Podczas uroczystości głowa państwa dużo czasu poświeciła Centralnemu Portu Komunikacyjnemu, któremu nieprzychylna jest obecna ekipa rządowa.

Wymiana ministrów w rządzie Tuska

Prezydent Andrzej Duda powołał Tomasza Siemoniaka na funkcję ministra spraw wewnętrznych i administracji, Hannę Wróblewską na funkcję ministra kultury i dziedzictwa narodowego, Jakuba Jaworowskiego na szefa resortu aktywów państwowych oraz Krzysztofa Paszyka na ministra rozwoju i technologii. Zmian w składzie Rady Ministrów Andrzej Duda dokonał podczas poniedziałkowej uroczystości w Pałacu Prezydenckim.

Wcześniej prezydent odwołał z rządu szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego, szefa MKiDN Bartłomieja Sienkiewicza, szefa MAP Borysa Budkę i szefa MRiT Krzysztofa Hetmana. Wszyscy czterej są kandydatami w wyborach do Parlamentu Europejskiego, które odbędą się w Polsce 9 czerwca. 

Uroczystość opóźniła się o ok. godzinę. Nie znamy oficjalnej przyczyny, ale prawdopodobną jest długa rozmowa w cztery oczy między Andrzejem Dudą a Donaldem Tuskiem. 


Zaległa rozmowa z premierem 

Prezydent powiedział, że uroczystość zmian w rządzie ma miejsce w "trudniejszym okresie" historii Polski, związanym m.in. z rosyjskim imperializmem i agresją na Ukrainę, pandemią COViD-19 czy sytuacją migracyjną na granicy z Białorusią.

– Dzisiaj dokonujemy zmiany na bardzo ważnych stanowiskach w Rzeczypospolitej. Ta dzisiejsza uroczystość została poprzedzona moją rozmową z panem premierem, także w tych kwestiach najważniejszych. Tę rozmowę mieliśmy z panem premierem zaległą; cieszę się, że mogliśmy ją przeprowadzić, cieszę się, że pan premier wraca do zdrowia – powiedział Duda, nawiązując do rozmowy z premierem, którą opisaliśmy [TUTAJ].

Podkreślił, że resorty, w których zmienia się kierownictwo, to niektóre spośród kluczowych dla polskiego bezpieczeństwa narodowego, w tym MSWiA, odpowiedzialne m.in. za nadzór nad pracującymi na granicy służbami, oraz MAP.

Prezydent o CPK

Prezydent podczas uroczystości dużo mówił również o projekcie CPK. – Mamy cały szereg wielkich inwestycji, które – mam nadzieję – będą w Polsce w najbliższych latach realizowane. Liczę ogromnie na to, że będziemy realizowali CPK. To jest inwestycja o charakterze dziejowym, to jest inwestycja, która ma dla Polski wielkie znaczenie nie tylko gospodarcze, bo to jest ogromne i ogólnie rozwojowe, bo za tym idzie cały rozwój infrastruktury komunikacyjnej, kolejowej, drogowej, za tym idzie także oczywiście, co super ważne, rozwój gospodarczy, ale to jest także ogromnie ważna sprawa, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo Rzeczypospolitej – podkreślił. 

– Potrzebujemy w Polsce takiego właśnie wielkiego lotniska, które będzie w stanie obsłużyć ogromny ruch, także i militarny, jeżeli zajdzie taka potrzeba – dodał. Prezydent wymienił ponadto potrzebę rozbudowy portów oraz inwestycję w atom. - Wierzę, że uda się te inwestycje zrealizować - mówił Andrzej Duda. 

- Z rozwojowego punktu widzenia patrzę także na prezydencję Polski w Unii Europejskiej. Przed pół roku będziemy nadawali ton temu, co będzie się w UE działo. Dzisiaj ta prezydencja jest ogromnie związana z kwestiami bezpieczeństwa także. Dlatego nadaliśmy jej konkretne priorytety: zacieśnianie relacji ze Stanami Zjednoczonymi; przyjęcie do UE Ukrainy, Mołdawii, państw Bałkanów zachodnich; transformacja energetyczna. Chciałbym, abyśmy także zrealizowali dwa szczyty, które pokażą naszą pozycję w UE: ze Stanami Zjednoczonymi i z Ukrainą - wymieniał prezydent.  

Tusk: "Będziemy bezwzględni wobec zła" 

Z kolei Donald Tusk, komentując roszady w swoim gabinecie, zwrócił uwagę na ucieczkę byłego sędziego Tomasza Szmydta na Białoruś. Wskazał, że priorytetem dla rządu będzie "przywrócenie poczucia bezpieczeństwa w Polsce". To będzie priorytet dla mojego rządu, bezpieczeństwo zewnętrzne i bezpieczeństwo wewnętrzne we wszystkich aspektach. Tu będziemy działali bez żadnego wahania. Będziemy bezwzględni wobec zła - zapowiedział szef rządu. Za bezpieczeństwo ma odpowiadać szef MSWiA Tomasz Siemoniak. 

Ponadto premier zgodził się z prezydentem w jednym aspekcie. - Bardzo ważne, żeby żołnierze, Straż Graniczna, policjanci wiedzieli, że państwo jest po ich stronie w tych trudnych działaniach. To jest bezdyskusyjne i tutaj nic z panem prezydentem z całą pewnością mnie i mojego rządu nie różni, nic nas nie dzieli. Problemem jest to, w jaki sposób pomóc tym, którzy na co dzień bronią ojczyzny przed różnymi zagrożeniami - tłumaczył podczas zaprzysiężenia nowych ministrów Donald Tusk. 

- Dziękuję odchodzącym dziś ministrom za przywracanie normalności. Bo normalność to telewizja publiczna, w której wolno krytykować rząd. Normalność to aresztowanie ważnych polityków-przestępców, nawet jeśli ktoś bardzo ważny trzyma nad nimi ochronny parasol - dodał szef KO w mediach społecznościowych. 


MP

Fot. PAP/Leszek Szymański

Czytaj dalej:

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka