Fot. Jan Pietrzak. Źródło: TV Republika
Fot. Jan Pietrzak. Źródło: TV Republika

Pietrzak zszokował wszystkich w Republice. Prokuratura ogłasza stanowisko

Redakcja Redakcja Media Obserwuj temat Obserwuj notkę 89
Satyryk Jan Pietrzak na antenie Republiki zasugerował, by imigrantów umieszczać w obozach koncentracyjnych pozostawionych przez Niemców. Jego "żart" odbił się szerokim echem, a postępowanie wszczęła nawet Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Niektórzy przeciwnicy prawicy domagali się surowych konsekwencji wobec Pietrzaka. Właśnie zapadła decyzja w tej sprawie.

Niesmaczny żart Pietrzaka 

Satyryk i publicysta Jan Pietrzak postanowił skomentować na antenie Telewizji Republika działania niemieckiego rządu ws. nielegalnych imigrantów. 

– Mam okrutny żart z tymi imigrantami, że oni liczą na to, że Polacy są przygotowani, bo mamy baraki. Mamy baraki dla imigrantów: w Auschwitz, w Majdanku, w Treblince, w Stutthofie. Mamy dużo baraków zbudowanych tu przez Niemców. I tam będziemy (...) tych imigrantów, wpychanych nam nielegalnie przez Niemców, ponieważ nielegalni nie są ci ludzie, którzy uciekają do lepszego świata. Nielegalne są te władze, które ich wpuszczają, czyli nielegalni są Niemcy. Ich hasło witające przybyszów było nielegalne, poza traktatowe, niezgodne z jakimikolwiek prawami. To jest nielegalna działalność niemiecka. Powinniśmy na to się uczulić w nadchodzącym roku, bo zdaje się, że na głowę zaczynają nam bardzo wchodzić – powiedział. 


Jego wypowiedź odbiła się szerokich echem w mediach społecznościowych. Ruszyły specjalne akcje, nawołujące firmy reklamujące się w Republice, by te zrezygnowały z tego. Wiele znanych marek wycofało się z reklam w prawicowej stacji. 

Decyzja ws. Pietrzaka 

Z kolei Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła postępowanie ws. słów Pietrzaka. Śledztwo prokuratury dotyczyło publicznego znieważenia grupy ludności z powodu ich przynależności narodowej i etnicznej (art. 257 Kk). Interweniował nawet sam minister sprawiedliwości Adam Bodnar, który poprosił prokuratora krajowego Dariusza Barskiego o przyjrzenie się głośnej wypowiedzi. 

Teraz portal "Wirtualne Media" twierdzi, że ws. Pietrzaka zapadło postanowienie. Prokuratura zdecydowała o umorzeniu śledztwa. – Przedmiotowe postępowanie zostało zakończone w marcu br. wydaniem postanowienia o umorzeniu śledztwa wobec braku znamion czynu zabronionego – powiedział w rozmowie z portalem rzecznik warszawskiej prokuratury, prokurator Szymon Banna.

– Analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wykazała, że Jan P. wypowiadał się na temat bieżących spraw dotyczących sytuacji w Polsce. Rozmówca w trakcie całego wywiadu przedstawił swoją opinię na temat polityki. Wypowiedzi Jana P. w trakcie wywiadu w dniu 31 grudnia 2023 roku nie zawierały gróźb bezprawnych, nie zawierały nawoływania do popełnienia przestępstw na szkodę kogokolwiek. Postanowienie jest prawomocne – dodał. 

MP

Fot. Jan Pietrzak. Źródło: TV Republika

Czytaj dalej:

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura