Hamas zaatakował Tel Awiw
Siły Obronne Izraela (IDF) poinformowały, że Hamas wystrzelił w niedzielę rakiety w kierunku Tel Awiwu, pierwszy raz od czterech miesięcy. Palestyńska organizacja przyznała się do przeprowadzenia "wielkiego ataku rakietowego" na miasto.
W oświadczeniu opublikowanym na kanale Telegram bojownicy Hamasu oznajmili, że atak miał być odpowiedzią na "syjonistyczne masakry ludności cywilnej".
Syreny alarmowe w Izraelu
Armia izraelska podała, że w kierunku Izraela wystrzelono osiem rakiet z miasta Rafah, w południowej części Strefy Gazy. Stwierdzono, że przechwycono "pewną liczbę" pocisków.
Jak podaje portal Times of Israel syreny alarmowe zawyły w miastach: Herclija, Ramat Gan, Tel Awiw, Petach Tikwa oraz kilku innych miejscowościach w centralnej części kraju.
Jak podaje agencja AP, nie ma bezpośrednich doniesień o ofiarach lub zniszczeniach.
Izrael atakuje Strefę Gazy
Po ataku bojowników Hamasu na Izrael 7 października, Siły Obronne Izraela rozpoczęły zmasowany atak na Strefę Gazy, gdzie rzekomo przebywają wspomniani terroryści. W wyniku działań wojskowych, w Palestynie śmierć poniosło wielu cywilów, w tym kobiety i dzieci. Działania Izrael coraz częściej są potępiane przez społeczność międzynarodową.
W wielu europejskich krajach organizowane są protesty wspierające Palestynę i potępiające działania Izraela. Władze w Jerozolimie nic sobie jednak z tego nie robią i cały czas mówią jedynie o niszczeniu terrorystów. Żołnierze IDF blokują również pomoc humanitarną.
MP
Hamas zaatakował Tel Aviv. Fot. X/@ShaykhSulaiman, EPA/HAITHAM IMAD
Czytaj dalej:
- Firmy lawinowo zamykają działalność. Co się dzieje?
- Drag queen "Twoja stara" w TVP. "Odtrutka na lata dezinformacji"
- Elektryczny bus na Morskie Oko zakończy cierpienie koni. Trwają testy



Komentarze
Pokaż komentarze (8)