Premier Donald Tusk. Fot. PAP/Wojtek Jargiło
Premier Donald Tusk. Fot. PAP/Wojtek Jargiło

Sabotażyści grasują po Polsce. Premier Tusk: zatrzymano dziesięć osób

Redakcja Redakcja Bezpieczeństwo Narodowe Obserwuj temat Obserwuj notkę 60
W ostatnich tygodniach aresztowano dziesięć osób bezpośrednio zaangażowanych w akty dywersji i sabotażu w Polsce; mamy powody sądzić, że to nie są ostatnie tego typu zdarzenia – powiedział we wtorek premier Donald Tusk podczas spotkania z wojewodami w Białymstoku.

Trzeba być gotowym na wszystko 

Szef rządu podczas spotkania mówił m.in., że bycie wojewodą oznacza obecnie coś innego niż kilka lat temu. – Musicie być gotowi naprawdę do bardzo wytężonej pracy w zakresie szeroko pojętego bezpieczeństwa – zwrócił się do uczestników spotkania.

– Dzisiaj nie może być innego priorytetu ani dla władzy centralnej, dla rządu, ani dla Unii Europejskiej, ani dla władz regionalnych, lokalnych, państwowych, samorządowych niż szeroko pojęte bezpieczeństwo. Tutaj, na Podlasiu, widać to z wyjątkową ostrością – zaznaczył. – Nie mówimy o ćwiczeniach czy o lekcjach z teorii zagrożeń – dodał Donald Tusk. 

Zatrzymano dziesięciu dywersantów i sabotażystów 

W ciągu tylko kilku, kilkunastu ostatnich tygodni aresztowano dziesięć osób zaangażowanych w akty dywersji i sabotażu w Polsce - ujawnił premier. Dodał również, że takie zdarzenia mogą się powtórzyć.


W opinii Tuska, ważny jest teraz wpływ Polski w ramach UE na bezpieczeństwo, bezpieczeństwo energetyczne i bliskie sąsiedztwo. – Będę upierał się, że Polska musi mieć wpływ na na bezpieczeństwo, bezpieczeństwo energetyczne i bliskie sąsiedztwo – mówił premier o planowanych krokach na arenie europejskiej związanymi z obsadzaniem stanowisk w UE. 

Podczas spotkania Tusk zaznaczył również, że współpraca pomiędzy służbami i administracją rządową jest wzorowa, elastyczna i nowoczesna. – W związku z dramatyczną naszej granicy tego typu model współpracy jest potrzebny – wskazał.

Polska się broni. Strefa buforowa 

Na poniedziałkowym posiedzeniu w Białymstoku rząd m.in. przyjął uchwałę w sprawie sytuacji na wschodniej granicy RP, której konsekwencją praktyczną jest rozporządzenie MSWiA o utworzeniu strefy buforowej przy granicy polsko-białoruskiej. Wiceszef MSWiA Czesław Mroczek poinformował w poniedziałek, że rozporządzenie ws. tzw. strefy buforowej zostanie podpisane w środę, a w w życie wejdzie w czwartek; strefa będzie obowiązywała na odcinku ponad 60 km; na długości ok. 45 km będzie miała szerokość ok. 200 metrów, a w rezerwatach i puszczy maksymalnie 2 km.

Rozwiązania te mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa osobom postronnym oraz funkcjonariuszom policji, Straży Granicznej i żołnierzom, a także ograniczyć aktywności działań grup przemytniczych ułatwiających proceder nielegalnej migracji.

Rada Ministrów przyjęła też w poniedziałek uchwałę ustanawiająca Narodowy Program Odstraszania i Obrony – Tarcza Wschód na lata 2024-2028i z budżetem 10 mld zł. Chodzi o utworzenie kompleksowej infrastruktury obronnej na wschodniej flance NATO, aby przeciwdziałać zagrożeniom ze strony Rosji i Białorusi. W ramach Tarczy wschodnie tereny przygraniczne mają być przygotowane do obrony poprzez np. budowę systemu wykrywania, ostrzegania i śledzenia opartego na sieci stacji bazowych, wysuniętych baz operacyjnych (hubów logistycznych), sieci bunkrów/ukryć dla systemów rażenia oraz rozwinięcie infrastruktury na potrzeby systemów antydronowych.

MP

Premier Donald Tusk. Fot. PAP/Wojtek Jargiło

Czytaj dalej:

Komentarze

Inne tematy w dziale Społeczeństwo