KO naciska, PSL milczy
Według ustaleń Onetu, Koalicja Obywatelska oczekuje od Polskiego Stronnictwa Ludowego wycofania rekomendacji dla Michała Kamińskiego. To pierwszy krok do odwołania go ze stanowiska wicemarszałka Senatu. W tle ma być jego udział w spotkaniu zorganizowanym przez europosła PiS Adama Bielana, w którym – według medialnych doniesień – brał udział również prezes PiS Jarosław Kaczyński.
W tym kontekście jako ewentualnego następcę Kamińskiego wskazywano Jana Filipa Libickiego, senatora PSL. Ten jednak odcina się od spekulacji. – Nikt nie składał mi propozycji objęcia funkcji wicemarszałka. O wszystkim dowiedziałem się z mediów – mówi PAP.
„Pytają mnie koledzy z KO, nie z PSL”
W rozmowie z Salon24 senator Libicki zwraca uwagę na to, że informacje na ten temat pochodzą głownie ze środowisk innych niż PSL.
- Nie dostałem żadnych pytań o moją ewentualną rolę od członków PSL. Za to dużo pytań od kolegów z KO – zaznaczył senator PSL.
Czy to może sugerować, że ewentualna zmiana na stanowisku wicemarszałka Senatu jest pomysłem krążącym głównie wśród polityków Platformy Obywatelskiej, nie ludowców.
Rozmowa dyscyplinująca już była?
Z nieoficjalnych informacji PAP wynika, że do rozmowy Michała Kamińskiego z prezesem PSL Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem już doszło. Według rozmówcy agencji, była to „dość dyscyplinująca rozmowa”, która może zakończyć się zmianami personalnymi. Kamiński formalnie pełni funkcję wicemarszałka z rekomendacji PSL, ale to klub ma prawo wystąpić z wnioskiem o jego odwołanie.
Nocne spotkanie i polityczne echa
Cała sytuacja to pokłosie kontrowersyjnego spotkania, do którego doszło w mieszkaniu europosła PiS Adama Bielana. Obecni mieli być m.in. marszałek Sejmu Szymon Hołownia, prezes PiS Jarosław Kaczyński oraz – według „Faktu” – Michał Kamiński. To właśnie jego obecność na prywatnym spotkaniu z liderem opozycji miała wywołać reakcję KO i rozmowy o konsekwencjach.
red.
Fot: Senator PSL Jan Filip Libicki, PAP/Andrzej Lange





Komentarze
Pokaż komentarze (65)