Bogusław Linda usłyszał zarzuty w związku z promowaniem alkoholu w internecie. Lidia Popiel, żona aktora, komentuje aferę i twierdzi, że działał on w pełni legalnie. - Jeśli ktoś działa zgodnie z prawem, nie powinno się go piętnować – mówi modelka.
Linda z zarzutami
Bogusław Linda znalazł się w centrum głośnej sprawy dotyczącej nielegalnego reklamowania alkoholu. Prokuratura zarzuciła mu udział w kampanii promującej wysokoprocentowe trunki, co stoi w sprzeczności z polskimi regulacjami zakazującymi tego rodzaju działań. Zgromadzony materiał dowodowy, wskazuje na świadome złamanie prawa, a grożące w takich sytuacjach grzywny mogą wynieść nawet 500 tysięcy złotych. Dodatkowo, jak zwraca uwagę prokuratura, w podpisywanych umowach znajdowały się klauzule gwarantujące pokrycie ewentualnych kar finansowych przez producenta alkoholu, co ma potwierdzać, że oskarżeni w pełni zdawali sobie sprawę z ryzyka naruszenia przepisów.
W rozmowie dla portalu “Plejada” Lidia Popiel, żona znanego aktora, odniosła się do afery i stanęła w jego obronie. Modelka twierdzi, że Linda reklamował alkohol w pełni legalnie oraz nie powinien być traktowany jako przestępca.
– Każdy może każdemu postawić zarzuty, tak mamy w prawie naszego kraju. Każdy zarzut powinien być rozpatrzony, więc sądy muszą się zmagać z zarzutami, które są taką kulą w płot. Jeśli ktoś działa zgodnie z prawem, nie powinno się go piętnować – powiedziała Popiel.
Śpiewak piętnuje celebrytów za reklamy alkoholu
Za wszczęcie postępowania przeciwko Lindzie odpowiedzialny jest Jan Śpiewak, który powiadomił prokuraturę o reklamach alkoholu sygnowanych jego nazwiskiem. Znany warszawski aktywista od lat toczy walkę z gwiazdami promującymi napoje wyskokowe w sieci – Lidia Popiel podkreśliła, że chociaż szanuje i docenia jego misję, nie powinien był on tak surowo traktować jej męża.
– Pan Śpiewak prowadzi kampanię przeciwko alkoholizmowi w tym kraju, absolutnie ma rację i jest wielki, że to robi. Ale obciążanie męża, który działa zgodnie z prawem, jest na wyrost. Każdy zarzut należy zweryfikować, sprawdzić. Nie chcę spekulować o motywach działania pana Śpiewaka, lecz wykorzystywanie nazwiska męża niewątpliwie podbija zainteresowanie akcją. Życzę, żeby w tym kraju tego rodzaju akcje były skuteczne, żeby ludzie bardziej świadomie podchodzili do używania alkoholu – stwierdziła.
Fot. Bogusław Linda/screen YouTube/Kanał Sportowy
Salonik24
Inne tematy w dziale Rozmaitości