Tysiące właścicieli mieszkań w całej Polsce wpadają w pułapkę prawną związaną z tzw. ulgą meldunkową – donosi „Gazeta Wyborcza”. Choć wielu z nich nie osiągnęło żadnego zysku przy sprzedaży lub zamianie nieruchomości, fiskus domaga się od nich nawet setek tysięcy złotych zaległego podatku. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2025 roku potwierdził niekonstytucyjność przepisów, ale państwo wciąż nie podjęło działań naprawczych.
Przez sprzedaż mieszkania muszą oddać fiskusowi 100 tys. zł
„Małżeństwo z Mazur w 2011 roku, po zmianie miejsca pracy, zdecydowało się zamienić posiadane od czterech lat spółdzielcze mieszkanie na lokal w innej miejscowości. Przez ponad 28 lat byli w pierwszym mieszkaniu zameldowani, a ponieważ zamiana dotyczyła lokali o różnej wartości – tańszej na droższą – nie pojawił się żaden dochód, który mógłby powodować obowiązek podatkowy” – relacjonowała „Gazeta Wyborcza”.
Mimo braku zysku urząd skarbowy zażądał od nich 100 tys. zł podatku. Jak podaje „GW”, podobne sytuacje dotknęły także innych właścicieli mieszkań. Małżeństwo z Inowrocławia musiało zapłacić 46 tys. zł, a profesor z Warszawy stanął przed koniecznością oddania fiskusowi aż 260 tys. zł.
Ulga meldunkowa i jej pułapki
Źródło problemów sięga 2006 roku, kiedy zrezygnowano z ulgi mieszkaniowej i wprowadzono tzw. ulgę meldunkową. Obowiązywała od 1 stycznia 2007 r. do końca grudnia 2008 r. Warunkiem skorzystania z niej było zameldowanie w sprzedawanym mieszkaniu przez minimum rok oraz złożenie odpowiedniego oświadczenia o zamiarze skorzystania z ulgi.
Brak takiego dokumentu oznaczał konieczność zapłaty 19 proc. podatku od sprzedaży nieruchomości, jeśli doszło do niej przed upływem pięciu lat od momentu nabycia.
Jak zwraca uwagę „Gazeta Wyborcza”, wiele osób w ogóle nie wiedziało o obowiązku złożenia oświadczenia. Notariusze nie przekazywali takich informacji, urzędy skarbowe również, a do tego brakowało oficjalnego wzoru dokumentu. Z danych Ministerstwa Finansów wynika, że aż około 19 tys. podatników korzystających z ulgi meldunkowej nie złożyło wymaganego oświadczenia.
Wyrok TK i brak działań państwa
W lipcu 2025 roku Trybunał Konstytucyjny uznał, że przepisy regulujące ulgę meldunkową były sprzeczne z Konstytucją. Mimo to prace nad rozwiązaniem problemu osób poszkodowanych nie zostały podjęte.
Na pytania „Gazety Wyborczej” Ministerstwo Finansów odpowiedziało, że analizuje skutki prawne wyroku. Resort poinformował również, że dotąd nie rozpoczęto żadnych prac legislacyjnych, które miałyby uporządkować sytuację tysięcy podatników dotkniętych orzeczeniem TK.
Brak oświadczenia, wieloletnie konsekwencje
„GW” podkreśla, że osoby objęte ulgą meldunkową przez lata funkcjonowały w przekonaniu, że spełniły wszystkie wymagane warunki. Dopiero po latach urząd skarbowy zaczął naliczać im podatek, którego – jak twierdzą eksperci cytowani przez gazetę – w wielu przypadkach nie powinni płacić.
na zdjęciu: małżeństwo podczas rozliczania rachunków. Zdjęcie ilustracyjne. fot. Mikhail Nilov, Pexels
Red.
Inne tematy w dziale Gospodarka