Cuda wokół losowania ws. ENA dla Romanowskiego. "Sędziego wybrano ręcznie"

Redakcja Redakcja Sądownictwo Obserwuj temat Obserwuj notkę 34
Mimo że decyzja o uchyleniu ENA jest niezaskarżalna, prokuratura nie odpuszcza Marcinowi Romanowskiemu. Mało tego - Sąd Okręgowy w Warszawie przychylił się do wniosku śledczych o wyłączenie sędziego Dariusza Łubowskiego, który niedawno podjął decyzję niekorzystną dla organów ścigania. Mimo zapowiedzi, że dojdzie do losowania, sędziego rozpatrującego sprawę Europejskiego Nakazu Aresztowania wybrano ręcznie - alarmuje mecenas Romanowskiego, Bartosz Lewandowski.

Odsunięty sędzia po niekorzystnej decyzji dla rządu

Sędzia Dariusz Łubowski mocno podpadł resortowi sprawiedliwości, nie zgadzając się na podjęcie Europejskiego Nakazu Aresztowania za Marcinem Romanowskim, choć wcześniej wydał na niego zgodę. Po zapoznaniu się z całością materiału dowodowego, jak pisał w uzasadnieniu, doszedł do wniosku, że wypowiedzi ministra Waldemara Żurka i innych polityków są zbyt daleko idące w kontekście poszanowania zasady domniemania niewinności i praworządności, a zgromadzone dowody nie wskazują na postawienie tezy o przestępczej działalności byłego wiceszefa resortu sprawiedliwości w śledztwie obejmującym Fundusz Sprawiedliwości. Łubowski przypomniał m.in. stwierdzenie Żurka o przewożeniu Zbigniewa Ziobry w bagażniku, jeśli zajdzie taka potrzeba. Sędzia nazwał obecny system prawny w Polsce "kryptodyktaturą", co spotkało się z reakcją ministra sprawiedliwości w mediach społecznościowych.

Kilka miesięcy temu o Łubowskim było głośno, gdy zwolnił Ukraińca Wołodymyra Żurawlowa z aresztu i nie zgodził się na ekstradycję do Niemiec podejrzanego przez Berlin o wysadzenie gazociągu Nord Stream. Wówczas postawę sędziego chwalili m.in. minister Żurek i premier Donald Tusk.  


Miało być losowanie sędziego do ENA dla Romanowskiego

Żurek zapowiedział wniosek o wyłączenie Łubowskiego i tak też się stało decyzją Sądu Okręgowego w Warszawie, którym zarządza Anny Ptaszek. Sędzia została tam wybrana przez resort sprawiedliwości po objęciu teki ministra przez Żurka. Jak dodawała Ptaszek, decyzja nie podlega zaskarżeniu - podobnie jak uchylenie ENA, które jednak podważono.

- Sprawa trafi do losowania i zostanie wylosowany nowy sędzia - przekonywała prezes SO w Warszawie. Stało się inaczej, na co wskazuje pismo opublikowane przez mecenasa Bartosza Lewandowskiego. 

- Po odsunięciu od orzekania sędziego Dariusza Lubowskiego w sprawie wniosku Prokuratury Krajowej o wydanie ENA za Romanowskim, doszło do rezygnacji z losowania sędziego i wyznaczono go ręcznie Z NARUSZENIEM ZASAD PRZYDZIAŁU SPRAW W SĄDZIE OKRĘGOWYM W WARSZAWIE❗️ Rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Warszawie poinformował, że o ENA wobec Romanowskiego ma zdecydować pani sędzia Izabela Ledzion, która jest sędzią dyżurnym - napisał adwokat Romanowskiego. 

- Jednoczenie wycofano się z pierwotnie planowanego losowania. Sęk w tym, że w świetle zarządzenia Prezesa Sądu Okręgowego w Warszawie nr 228/2018 z 24 września 2018 r. NIE wystąpiła ŻADNA okoliczność, która uzasadniałaby odstąpienie od losowania - tłumaczy prawnik. 

- Z analizy publicznie dostępnych dokumentów wynika, że pani sędzia wspierała inicjatywy Iustitii krytyczne wobec działań kierownictwa resortu sprawiedliwości za ministra Ziobry. Niezwłocznie w tej sprawie skieruje wniosek o wyjaśnienie przyczyny odstąpienia od losowania sędziów oraz złożę wniosek o wyłączenie wyznaczonego RĘCZNIE sędziego - przekazał Lewandowski. 

 


Zarzuty dla Romanowskiego

Marcin Romanowski usłyszał zarzuty związane z nieprawidłowościami przy wydatkowaniu środków z Funduszu Sprawiedliwości, które – według prokuratury – miały być rozdysponowywane z naruszeniem prawa. Śledczy wskazują na przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków przez funkcjonariusza publicznego, co miało prowadzić do faworyzowania wybranych podmiotów. W grę wchodzi także działanie na szkodę interesu publicznego, polegające na niegospodarnym wydawaniu publicznych pieniędzy. Poseł PiS latem 2024 r. został zatrzymany przez ABW mimo posiadanego immunitetu międzynarodowego. Wypuszczono go decyzją sądu. Romanowski niedługo potem udał się na Węgry, gdzie uzyskał azyl polityczny - podobnie jak były minister Zbigniew Ziobro.  

Łubowski w ubiegłym roku wydał zgodę na Europejski Nakaz Aresztowania, a pod koniec 2025 roku ją cofnął. W przepisach nie ma środka odwoławczego od decyzji sądu o ENA, jednak nie przeszkodziło to prokuraturze doprowadzić do zaskarżenia tej decyzji, a prokuratorowi generalnemu do usunięcia sędziego z jednoosobowego składu orzekającego.  

 

Fot. Były wiceminister w rządzie PiS Marcin Romanowski i mecenas Bartosz Lewandowski/PAP arch. 

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj34 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (34)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo