Macron odrzuca propozycję Trumpa. Prezydent USA pokazuje smsy od francuskiego przywódcy

Redakcja Redakcja USA Obserwuj temat Obserwuj notkę 92
Emmanuel Macron w korespondencji z Donaldem Trumpem nazywa go "przyjacielem", którego popiera w kontekście działań USA wobec Syrii i Iranu. - Nie rozumiem, co robisz na Grenlandii - pisał prezydent Francji do amerykańskiego odpowiednika. Macron odrzucił propozycję wejścia do Rady Pokoju, formowanej przez Biały Dom. Zaproszenie do tego ciała otrzymał prezydent Karol Nawrocki.

Trump w Davos nie odpuści Grenlandii

Prezydent Donald Trump ponownie wywołał międzynarodowe poruszenie w sprawie Grenlandii. W drodze na Światowe Forum Ekonomiczne w Davos opublikował w swoim serwisie Truth Social serię wpisów dotyczących aneksji wyspy, ujawniając przy tym prywatną wiadomość od prezydenta Francji Emmanuel Macron. Trump zagroził też Francji wprowadzeniem drastycznych ceł na wina i szampany, jeśli Paryż nie przystąpi do forsowanej przez niego Rady Pokoju. 


Wiadomość od Macrona i propozycja spotkań G7

W jednym z wpisów Trump ujawnił treść wiadomości od Emmanuela Macrona. "Mój przyjacielu, jesteśmy po tej samej stronie w Syrii. Możemy zrobić wielkie rzeczy w Iranie. Nie rozumiem, co robisz na Grenlandii” – napisał prezydent Francji. Macron zaproponował również serię spotkań międzynarodowych po zakończeniu forum w Davos, w tym szczyt G7 w Paryżu w czwartek 23 stycznia.

"Możemy zaprosić na marginesie Syryjczyków, Duńczyków, Ukraińców i Rosjan” – dodał Macron, oferując także kolację w Paryżu. Trump nie odniósł się bezpośrednio do tej propozycji, koncentrując się na własnej wizji przyszłości Grenlandii. Pokazał za to screeny wiadomości od Francuza na platformach społecznościowych.  

 


Groźby ceł i Rada Pokoju Trumpa

Przed odlotem do Europy Donald Trump ponownie podważał prawo Danii do Grenlandii. - My musimy to mieć. Oni muszą to zrobić. Nie mogą jej ochronić – mówił dziennikarzom, twierdząc, że duńskie roszczenia opierają się na tym, iż "łódka przypłynęła tam 500 lat temu, a potem odpłynęła”.

Prezydent USA odniósł się też do swojej koncepcji Rady Pokoju – nowej organizacji międzynarodowej, w której sam miałby pełnić funkcję dożywotniego przewodniczącego. Potwierdził, że zaprosił do niej Władimira Putina, a komentując doniesienia o możliwej odmowie Macrona, stwierdził, że "nikt go nie chce”, bo jego kadencja dobiega końca. Chwilę później Trump zagroził Francji wprowadzeniem 200-procentowych ceł na francuskie wina i szampany, jeśli Paryż nie poprze jego inicjatywy.

Zaproszenie do Rady Pokoju miał otrzymać również Karol Nawrocki, co nie wzbudziło entuzjazmu w kręgach polskiego rządu. Donald Tusk na platformie X napisał, że wejście Polski do międzynarodowych instytucji musi zostać ratyfikowane przez Sejm, a polska scena polityczna nie może dać się podzielić zewnętrznym naciskom.  

 

Fot. Donald Trump i Emmanuel Macron/zdj. arch. PAP

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj92 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (92)

Inne tematy w dziale Polityka