Narodowy Bank Polski zdecydował o dalszym zwiększeniu rezerw złota do poziomu 700 ton. Informację przekazał prezes NBP Adam Glapiński, podkreślając, że ruch ten ma znaczenie strategiczne zarówno dla stabilności finansowej kraju, jak i dla jego pozycji międzynarodowej. Na koniec 2025 roku NBP dysponował 550 tonami złota.
Z tego artykułu dowiesz się:
- dlaczego NBP zdecydował się zwiększyć rezerwy złota aż do 700 ton
- jak zmieni się pozycja Polski w światowym rankingu banków centralnych
- co oznacza złoto dla stabilności finansowej i wiarygodności państwa
- w jakim kontekście zapadła decyzja prezesa NBP
NBP zwiększa rezerwy złota do 700 ton. Decyzja, która zmienia pozycję Polski na świecie
Zwiększenie rezerw do 700 ton oznacza, że Polska znajdzie się w elitarnej grupie dziesięciu państw posiadających największe zasoby złota na świecie. Jeszcze niedawno NBP zajmował 12. miejsce w rankingu banków centralnych, a sam prezes banku zapowiadał, że będzie zabiegał o zgodę zarządu na dalsze zakupy kruszcu. Teraz zapowiedzi te zostały sfinalizowane decyzją instytucjonalną.
Warto przypomnieć, że tylko w ubiegłym roku NBP zwiększył swoje zasoby złota o ponad 100 ton, stając się największym nabywcą tego kruszcu wśród banków centralnych na świecie. Skala zakupów była więc nieprzypadkowa i wpisywała się w długofalową strategię zarządzania rezerwami.
Ile warte jest złoto NBP i dlaczego to ma znaczenie
Na koniec 2025 roku 550 ton złota posiadanych przez NBP miało wartość blisko 276 mld zł, czyli około 76,5 mld dolarów. Oznacza to, że złoto stało się jednym z kluczowych składników aktywów rezerwowych banku centralnego, obok walut obcych i innych instrumentów finansowych.
Złoto nie jest niczyim zobowiązaniem i nie wiąże się z ryzykiem kredytowym, co odróżnia je od wielu innych aktywów finansowych. Jego fizyczne właściwości – trwałość i odporność na zniszczenie – sprawiają, że w długim okresie pełni rolę bezpiecznej przystani, szczególnie w czasach globalnej niepewności.
Złoto jako zabezpieczenie na czasy kryzysu
NBP podkreśla, że złoto utrzymuje realną wartość w długim horyzoncie, a historycznie często zyskuje na wartości w warunkach podwyższonego ryzyka kryzysów finansowych lub politycznych. W tym sensie decyzja o zwiększeniu jego udziału w rezerwach można odczytywać jako odpowiedź na niestabilne otoczenie międzynarodowe, rosnące napięcia geopolityczne oraz zmienność na rynkach finansowych.
Znaczne zasoby rezerw dewizowych, w tym złota, wzmacniają także wiarygodność Polski i banku centralnego w oczach inwestorów oraz instytucji międzynarodowych. Dla rynków finansowych to sygnał, że państwo dysponuje solidnym zabezpieczeniem na wypadek turbulencji gospodarczych.
Co dalej z polityką rezerw NBP
Choć decyzja o zwiększeniu rezerw do 700 ton już zapadła, otwarte pozostaje pytanie o tempo i warunki realizacji tego celu. Zakupy złota przez banki centralne są rozłożone w czasie i uzależnione od sytuacji rynkowej, cen kruszcu oraz kursów walutowych. Jedno jest jednak jasne: NBP konsekwentnie buduje pozycję złota jako filaru bezpieczeństwa finansowego państwa.
na zdjęciu: 12,5 kg sztaby złota najczystszej próby z rezerw dewizowych NBP, tzw. „złoto dewizowe”. fot. PAP/Leszek Szymański
SW
Inne tematy w dziale Gospodarka