na zdjęciu: Oskarżony ksiądz Michał Olszewski na sali rozpraw Sądu Okręgowego w Warszawie. fot. PAP/Leszek Szymański
na zdjęciu: Oskarżony ksiądz Michał Olszewski na sali rozpraw Sądu Okręgowego w Warszawie. fot. PAP/Leszek Szymański

Ks. Olszewski przed sądem. Odmówił wyjaśnień w sprawie wielomilionowych dotacji

Redakcja Redakcja Przestępczość Obserwuj temat Obserwuj notkę 29
Proces dotyczący wielomilionowych dotacji z Funduszu Sprawiedliwości nabiera tempa. Ks. Michał Olszewski nie przyznał się do winy i odmówił składania wyjaśnień, zarzucając prokuraturze i służbom poważne nieprawidłowości. Sąd dopuścił do akt jego wcześniejsze oświadczenia.

Proces w sprawie Profeto. Ks. Olszewski odmówił składania wyjaśnień

We wtorek przed Sąd Okręgowy w Warszawie kontynuowano proces dotyczący przekazania z Funduszu Sprawiedliwości ponad 66 mln zł Fundacji Profeto. Podczas pięciogodzinnego posiedzenia sąd odebrał wyjaśnienia od dwóch z sześciu oskarżonych.

Ks. Michał Olszewski, oskarżony o udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz nadużycia przy dysponowaniu środkami Funduszu Sprawiedliwości, skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień. W oświadczeniu podkreślił, że nie przyznaje się do zarzutów i uznaje je za niezrozumiałe, wskazując m.in. na zmienność ich formułowania oraz błędy w nazwach i datach zawartych w akcie oskarżenia.

– Dla mnie jest bardzo trudne zrozumienie, że staję tutaj jako obywatel z domniemaniem niewinności, a spotykam się z takim niechlujstwem – mówił duchowny, wskazując na pomyłki prokuratora, m.in. dotyczące nazwy fundacji.


Zdrowie, ABW i obawy o bezstronność procesu

Decyzję o odmowie składania wyjaśnień ks. Olszewski uzasadniał stanem zdrowia, w tym zespołem stresu pourazowego, który – jak twierdzi – pozostaje w związku z jego zatrzymaniem pod koniec marca 2024 r. oraz warunkami przebywania w areszcie.

W swoim wystąpieniu podnosił również zarzuty wobec działań prokuratury i służb, w tym Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz policji. Twierdził, że po opuszczeniu aresztu on sam i jego rodzina są nękani przez służby.


– Nękani są moi rodzice, choćby moja mama, która została przeszukana przez ABW w podejrzeniu o pranie pieniędzy z powodu drobnych kwot wysyłanych mi jako ofiary na mszę świętą – mówił.

Duchowny wyraził także obawy o bezstronność procesu, zaznaczając jednak, że jego krytyczne uwagi nie są kierowane personalnie wobec składu orzekającego. Na jego wniosek sąd zwolnił go z obowiązku dalszego osobistego uczestnictwa w rozprawach.


Prokuratura: to prawo oskarżonego

W związku z odmową składania wyjaśnień sąd, na podstawie przepisów kodeksu postępowania karnego, dopuścił do materiału dowodowego wcześniejsze oświadczenia ks. Olszewskiego złożone w toku śledztwa.

Do sprawy odniósł się prok. Ryszard Pęgal z zespołu śledczego nr 2 Prokuratura Krajowa. Jak podkreślił, oskarżony skorzystał z przysługującego mu prawa.

– Oskarżony miał prawo do złożenia wyjaśnień. Z tego prawa nie skorzystał. Skorzystał natomiast z prawa do oświadczenia, które jest procedurą raczej niestandardową – ocenił prokurator.


Spór o dotacje dla Fundacji Profeto

Druga z oskarżonych, była dyrektor Departamentu Funduszu Sprawiedliwości w Ministerstwie Sprawiedliwości Urszula D., zdecydowała się składać wyjaśnienia, które będą kontynuowane na kolejnym posiedzeniu sądu. Nie zgodziła się z oceną prokuratury, że Fundacja Profeto nie spełniała wymagań formalnych i merytorycznych do otrzymania dotacji.

Chodzi o inwestycję „Archipelag – wyspy wolne od przemocy”, realizowaną w Warszawie ze środków Funduszu Sprawiedliwości. Zdaniem Urszuli D. projekt mieścił się w celach funduszu, ponieważ był skierowany do ofiar przestępstw. Była urzędniczka odpierała również zarzut, że konkurs został skonstruowany w sposób faworyzujący Fundację Profeto.


Proces prowadzi sędzia Justyna Koska-Janusz w trzyosobowym składzie z udziałem ławników. W toku postępowania sąd nie uwzględnił dotychczas wniosków obrony o ich wyłączenie, a nadal procedowany jest wniosek dotyczący wyłączenia sędzi referent, m.in. w kontekście jej wcześnych sporów z byłym ministrem sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Sprawa Fundacji Profeto stanowi jeden z wątków szerokiego śledztwa dotyczącego Funduszu Sprawiedliwości. Wszyscy oskarżeni – jak oświadczyli – nie przyznają się do winy.

na zdjęciu: Oskarżony ksiądz Michał Olszewski na sali rozpraw Sądu Okręgowego w Warszawie. fot. PAP/Leszek Szymański

RD

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj29 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (29)

Inne tematy w dziale Społeczeństwo