Azja: dlaczego Polska interesuje się tym rynkiem
Region Azji i Pacyfiku to dziś centrum dynamiki światowej gospodarki, które obejmuje największe światowe potęgi ekonomiczne, takich jak Chiny, Japonia, Korea Południowa, ale także rynki ASEAN i Indie, które rozwijają się w szybkim tempie. W perspektywie globalnej udział tego regionu w światowym PKB jest największy i będzie rósł w nadchodzących latach, co czyni go atrakcyjnym celem dla inwestycji i eksportu.
Dla polskiej gospodarki, która w 2026 r. plasuje się w gronie dwudziestu największych na świecie, takie otwarcie to naturalna strategia poszerzania zasięgu: eksport produktów, przyciąganie inwestycji, a także udział w regionalnych łańcuchach dostaw, których część przemieszcza się dziś między Azją a Europą.
Szef MSZ podkreślił podczas spotkania w Muzeum Azji i Pacyfiku, że stabilne partnerstwa w takich czasach są nie tylko cenne, ale wręcz niezbędne, zwłaszcza gdy globalne powiązania gospodarcze i bezpieczeństwa stają się coraz bardziej współzależne.
Współpraca gospodarcza jako fundament relacji
Współpraca gospodarcza między Polską a państwami Azji i Pacyfiku ma wielowarstwowy charakter. Obejmuje zarówno tradycyjny handel towarami i usługami, jak i inwestycje, transfer technologii czy partnerstwa w sektorach nowoczesnych technologii, energii czy ekologicznej transformacji.
Przykłady to strategiczne porozumienia Polski z Koreą Południową, w których współpraca handlowa i inwestycyjna obejmuje technologie obronne, przemysł ciężki oraz transfer produkcji i wiedzy technicznej.
Wyjście poza Europę daje polskim przedsiębiorcom szansę na zwiększenie rynków zbytu, zwłaszcza w krajach o wysokim popycie na technologie, produkty rolno-spożywcze, usługi finansowe czy logistyczne. Od miesięcy przedsiębiorcy z Polski coraz częściej patrzą na rynki Azji Południowo-Wschodniej, Japonii czy Korei jako perspektywiczne cele ekspansji.
Ponadto Polska, jako członek Unii Europejskiej i NATO, może pełnić rolę mostu między europejskimi rynkami i Azją, co zwiększa jej atrakcyjność jako partnera dla inwestorów z regionu.
Bezpieczeństwo i partnerstwa strategiczne w wymiarze regionalnym
Spotkanie w Warszawie nie ograniczało się do czystej logiki handlowej. Sikorski w swoim wystąpieniu zwrócił uwagę na głęboką współzależność bezpieczeństwa i stabilności gospodarczej. To istotny element, gdyż wiele państw Azji i Pacyfiku angażuje się dziś w wielostronne porozumienia, które obejmują zarówno kwestie gospodarcze, jak i bezpieczeństwa. Przykładem są wspólne inicjatywy ASEAN, wielostronne fora ekonomiczne czy partnerstwa technologiczne.
W kontekście Europy i Polski współpraca z regionem Azji może uwiarygodnić rolę kraju jako partnera w szerszych strukturach globalnych np. w zakresie bezpieczeństwa dostaw energii, surowców strategicznych czy technologii przyszłości. Jednym z przykładów jest wspólne przeciwstawianie się zakłóceniom w łańcuchach dostaw czy wspieranie stabilności finansowej w obliczu globalnych napięć ekonomicznych.
Praktyczne korzyści i perspektywy dla polskiego biznesu
Rynek eksportowy o ogromnym potencjale: Państwa Azji i region Pacyfiku to miliardy konsumentów i dynamicznie rozwijające się klasy średnie, które potrzebują produktów, technologii i usług z Europy. Dla polskich firm otwiera się tu przestrzeń do zwiększenia eksportu, choć obecny udział Azji w polskim eksporcie nadal pozostaje niższy niż w przypadku EU, co oznacza duży potencjał wzrostu.
Inwestycje i kapitał zagraniczny: Firmy z Azji coraz częściej inwestują w Europie, w tym w Polsce, zwłaszcza w sektorach technologicznych, produkcyjnych i logistycznych. Polski rynek może stać się platformą wejścia na rynek UE i szersze rynki zachodnie.
Wiedza, technologie i innowacje: Partnerstwa bilateralne czy multilateralne z krajami Azji otwierają dywersyfikację technologii od produkcji zielonej energii po rozwiązania cyfrowe i AI, co może przyspieszyć transformację polskiej gospodarki.
Czy Polska powinna jeszcze bardziej angażować się w Azję?
Odpowiedź jest praktyczna: tak, ale z jasnym planem. Polska ma atuty: stabilną pozycję gospodarczą, członkostwo w instytucjach międzynarodowych, atrakcyjne inwestycyjnie specjalne strefy ekonomiczne czy silny sektor technologiczny. Jednak sukces zależy od konkretnej strategii ekspansji, wsparcia ze strony państwa dla przedsiębiorców w zdobywaniu rynków azjatyckich oraz budowania trwałych sieci biznesowych i instytucjonalnych w regionie.
Spotkanie Sikorskiego z korpusem dyplomatycznym państw Azji i Pacyfiku to tylko jeden z elementów tej strategii, ale ważny sygnał, że Polska chce być partnerem uznanym i aktywnym na globalnej scenie gospodarczej i politycznej.
Polski biznes w Azji - to już się dzieje
Polski biznes prężnie otwiera się na Azję. Sami dziennikarze Salon24.pl kilkukrotnie brali udział wraz z wystawcami z polski w targach organizowanych m.in. w Singapurze czy Japonii. Podczas Wystawy Światowej Expo 2025 polska obecność miała wyraźnie gospodarczy wymiar. Obok kultury i nauki pojawiły się rozmowy o inwestycjach, współpracy technologicznej i promocji Polski jako partnera dla azjatyckiego biznesu. Expo w Osace stało się przestrzenią budowania długofalowych relacji, nie tylko w formule wystawowej, lecz także poprzez spotkania B2B, promocję innowacji i pokazywanie potencjału polskich firm w obszarach takich jak medycyna, nowe technologie czy przemysły kreatywne.
Singapur z kolei potwierdził swoją rolę bramy do rynków Azji Południowo-Wschodniej. Na prestiżowych targach branży beauty i wellness polskie marki prezentowały kosmetyki, suplementy diety i produkty aromaterapeutyczne, testując ich odbiór wśród międzynarodowych dystrybutorów. Dla wielu firm był to nie tylko pierwszy kontakt z azjatyckim klientem, ale też praktyczna lekcja lokalnych trendów i oczekiwań konsumentów.
Także obecność polskich firm na największych targach technologicznych w Hongkongu pokazała, że Azja przestała być dla nich jedynie odległym rynkiem przyszłości. W centrum globalnego handlu i nowych technologii przedsiębiorcy z Polski prezentowali rozwiązania z zakresu IT, sztucznej inteligencji i zaawansowanej elektroniki, konkurując o uwagę partnerów z Chin, Japonii, Tajwanu czy Indii. Hong Kong Electronics Fair to miejsce, gdzie innowacje są walutą, a nawiązywanie kontaktów biznesowych odbywa się w skali globalnej – od systemów analizy danych po projekty robotów i autonomicznych środków transportu.
Wspólnym mianownikiem tych wyjazdów jest jedno: polski biznes coraz odważniej wychodzi poza Europę, traktując Azję jako realny kierunek rozwoju, a nie tylko egzotyczny dodatek do strategii eksportowej.
MP
fot. Salon24.pl ©






Komentarze
Pokaż komentarze (35)