Z artykułu dowiesz się:
- Na jakim poziomie ukształtowały się poszczególne stopy procentowe NBP
- Dlaczego wrześniowy odczyt inflacji wypadł poza pasmo odchyleń od celu
- Jak powrót programu Ceny Paliwa Niżej wpłynie na dynamikę cen pod koniec roku
- Gdzie plasuje się Polska pod względem oprocentowania kredytów hipotecznych w UE
Stopy procentowe bez zmian
Rada Polityki Pieniężnej na posiedzeniu w dniach 6–7 października 2026 roku pozostawiła stopy procentowe NBP bez zmian. Oznacza to brak zmian dla milionów posiadaczy kredytów złotowych. Jak wynika z oficjalnego komunikatu Narodowego Banku Polskiego, stopa referencyjna wynosi nadal 3,75 proc. w skali rocznej.Stopa lombardowa pozostała na poziomie 4,25 proc., a stopa depozytowa wynosi 3,25 proc. Zgodnie z komunikatem banku centralnego pozostałe wskaźniki również nie uległy modyfikacji: stopa redyskontowa weksli wynosi 3,80 proc., natomiast stopa dyskontowa weksli wynosi 3,85 proc. w skali rocznej.
Inflacja powyżej celu
Decyzja zapadła po publikacji nowych danych makroekonomicznych.Według szybkiego szacunku Głównego Urzędu Statystycznego inflacja CPI we wrześniu wyniosła 4,0 proc. w ujęciu rocznym. Dla porównania, według danych GUS w sierpniu tempo wzrostu cen wynosiło 3,4 proc., co oznacza zauważalne przyspieszenie procesów inflacyjnych. Cel inflacyjny NBP wynosi 2,5 proc. z dopuszczalnym przedziałem odchyleń o 1 punkt procentowy w górę lub w dół. Wrześniowy odczyt znalazł się powyżej tego pasma po raz pierwszy od czerwca 2025 roku.Wskaźnik przebił tym samym górną granicę pasma 1,5–3,5 proc. Ekonomista Adam Antoniak zwrócił uwagę, że utrzymująca się presja inflacyjna niweczy nadzieje na rychły spadek stóp procentowych. W rezultacie sytuacja skutecznie ogranicza przestrzeń do ewentualnego łagodzenia polityki monetarnej przez Radę.
Drożyzna na stacjach i program CPN
Głównym powodem przyspieszenia inflacji były podwyżki na stacjach paliw. Według danych GUS ceny paliw i smarów do środków transportu wzrosły we wrześniu aż o 36,1 proc. rok do roku oraz o 9,2 proc. w ujęciu miesięcznym. Ekonomista Adam Antoniak wskazuje, że drożejące paliwa odpowiadają za niemal połowę wzrostu wskaźnika inflacji, dodając do ogólnego wyniku około 2 punkty procentowe.Jeszcze pod koniec września badanie portalu e-petrol.pl pokazywało średnią cenę benzyny Pb95 na poziomie 8,19 zł za litr, a diesla na poziomie 9,14 zł. Odpowiedzią rządu na skok cen stał się program „Ceny Paliwa Niżej 3.0”, który wszedł w życie 3 października i obowiązuje do końca roku. Pakiet zakłada obniżenie stawki VAT na benzynę i olej napędowy do 8 proc. oraz redukcję akcyzy o 29 groszy w przypadku benzyny oraz 28 groszy przy dieslu.
Analitycy rynkowi szacują, że program CPN obniży wskaźnik inflacji CPI o około 0,6–0,8 punktu procentowego. Rządowa tarcza ma ustabilizować dynamikę cen w przedziale 3–4 proc. do końca roku.
Polska na tle Europy
Na rynkach międzynarodowych banki centralne przyjmują zróżnicowane strategie walki z presją cenową. Europejski Bank Centralny podniósł stopy procentowe o 25 punktów bazowych w czerwcu 2026 roku, natomiast na posiedzeniu w lipcu pozostawił je na niezmienionym poziomie. Sytuacja kredytobiorców w Polsce pozostaje jednak wymagająca.Z danych EBC wynika, że średnie oprocentowanie kredytów hipotecznych w Polsce wyniosło w sierpniu 5,99 proc. Z danych EBC wynika, że był to drugi najwyższy wynik w całej Unii Europejskiej – wyższe koszty kredytów mieszkaniowych odnotowano jedynie na Węgrzech, gdzie średnia stawka sięgnęła 7,16 proc.
Co dalej?
Więcej szczegółów dotyczących decyzji oraz ocenę sytuacji gospodarczej przedstawi prezes NBP Adam Glapiński podczas czwartkowej konferencji prasowej. Podczas wcześniejszych wystąpień szef banku centralnego studził oczekiwania na szybkie cięcia. – Nie zanosi się prędko na zmiany stóp procentowych – wskazywał Adam Glapiński.Według harmonogramu NBP kolejne decyzyjne posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej zaplanowano na 3–4 listopada 2026 roku. Wtedy też członkowie RPP zapoznają się z nową, kluczową projekcją inflacji i PKB, która wyznaczy kierunek polityki na kolejne miesiące.
red
Fot. Prof. Adam Glapiński, prezes NBP





Komentarze
Pokaż komentarze (3)