Węgry blokują Ukrainę. Magyar nie zmienił taktyki Orbana

Redakcja Redakcja Ukraina Obserwuj temat Obserwuj notkę 54
W Brukseli doszło do kolejnego zgrzytu na linii Kijów-Budapeszt. We wtorek węgierska delegacja sprzeciwiła się wykonaniu kluczowego kroku proceduralnego w negocjacjach akcesyjnych Ukrainy z Unią Europejską. Decyzja ta wstrzymuje otwarcie dwóch ważnych wątków rozmów, dotyczących obu tych branż. Choć władzę na Węgrzech sprawuje nowy premier Péter Magyar, unijna polityka rządu pozostaje bez zmian.

Z artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego Węgry zablokowały dwa kluczowe klastry negocjacyjne z Ukrainą 
  • Dlaczego delegacja węgierska nie przedstawiła nowych argumentów merytorycznych
  • W jaki sposób Péter Magyar kontynuuje twardą linię Viktora Orbána
  • O jakie ustępstwa w sprawie tranzytu zboża apelował Wołodymyr Zełenski

Blokada w kuluarach Brukseli. Magyar jak Orban

Do sporu doszło podczas wtorkowego posiedzenia unijnych ekspertów w Brukseli. Węgry - według doniesień RMF FM - sprzeciwiły się wysłaniu oficjalnych listów państw członkowskich, które umożliwiłyby Kijowowi przedstawienie stanowiska negocjacyjnego. Wstrzymano w ten sposób postęp procedury w obszarach transportu i rolnictwa.

Z ustaleń RMF FM wynika, że ruch Budapesztu dotyczy kluczowych etapów negocjacji. – Węgry blokują listy – przekazał krótko jeden z unijnych dyplomatów zaangażowanych w rozmowy. Informację o zablokowaniu proceduralnego kroku wobec Ukrainy i Mołdawii potwierdził również przedstawiciel polskiej administracji.

Delegacja węgierska nie przedstawiła żadnych nowych ani konkretnych argumentów merytorycznych. Dyplomaci z Budapesztu ograniczyli się jedynie do podtrzymania wcześniejszych zastrzeżeń. Oficjalnie strona węgierska wciąż uzależnia zgodę na otwarcie tych klastrów od uregulowania spraw mniejszości narodowych. 


Nowy premier, stare warunki

Wydarzenia w Brukseli pokazują, że zmiana na stanowisku szefa rządu w Budapeszcie nie przyniosła przełomu w relacjach z Kijowem. Viktor Orbán poniósł porażkę w wyborach parlamentarnych w kwietniu 2026 roku. Władzę przejął wówczas Péter Magyar na czele partii Tisza, zapowiadając bardziej pragmatyczne podejście do sąsiadów. Magyar odbył swoje pierwsze oficjalne spotkanie z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim na szczycie Rady Europejskiej 16 października. Rozmowy miały służyć normalizacji napiętych relacji dwustronnych. Mimo tego gabinet w Budapeszcie nadal warunkuje kolejne etapy integracji Ukrainy z Unią Europejską.

Magyar deklaruje wprawdzie solidarność z Ukrainą w obliczu rosyjskiej inwazji, ale w praktyce utrzymuje wiele ograniczeń z czasów swojego poprzednika. Gabinet Magyara podtrzymuje odmowę dostaw węgierskiej broni dla armii ukraińskiej. Jednocześnie rząd w Budapeszcie niezmiennie żąda postępów w sprawie praw mniejszości węgierskiej. 


Ukraina walczy o rolnictwo i transport

Kijów liczył na szybkie postępy po ostatnich sukcesach dyplomatycznych. Tydzień przed wtorkową blokadą Ukraina zdołała otworzyć działy negocjacyjne dotyczące rynku wewnętrznego oraz konkurencyjności. Węgry wycofały wówczas sprzeciw po tym, jak ukraiński parlament przyjął zmiany w przepisach dotyczących edukacji mniejszości narodowych.

Ustępstwo w prawie edukacyjnym pozwoliło odblokować dwa wcześniejsze obszary rozmów. Teraz Kijów chce przejść do kolejnych etapów, obejmujących rolnictwo i transport. Kwestie te wymagają dalszej dyskusji nad wspólnym stanowiskiem UE, o co zabiega między innymi Polska.

Znaczenie tych rozmów widać także w sporze o ukraińskie zboże. Wołodymyr Zełenski zwrócił się do Polski, Węgier, Słowacji i Rumunii z prośbą o umożliwienie jego tranzytu. Dostęp do tras przewozowych oraz zasady funkcjonowania ukraińskich produktów rolnych na rynku UE pozostają więc istotnym elementem rozmów akcesyjnych.

O apelu prezydenta Ukrainy poinformował Péter Magyar po spotkaniu w Brukseli. Jednocześnie Komisja Europejska zaproponowała mechanizm ograniczający wsparcie finansowe dla ukraińskiego rolnictwa oraz dostęp wrażliwych produktów, w tym zbóż, do unijnego rynku.   


Fot. Peter Magyar, premier Węgier/East News

Red. 

Udostępnij Udostępnij Lubię to! Skomentuj54 Obserwuj notkę

Komentarze

Pokaż komentarze (54)

Inne tematy w dziale Polityka