Aktywność fizyczna pobudza tworzenie się nowych połączeń nerwowych i naprawę tkanki mózgu, przez co spowalnia jego starzenie.
Ćwiczenia fizyczne - zarówno aerobowe, jak i siłowe - są postrzegane przede wszystkim jako warunek zdrowia fizycznego. Pozwalają zbudować i utrzymać masę mięśni oraz zredukować ilość tkanki tłuszczowej. Są głównym elementem profilaktyki tak poważnych schorzeń przewlekłych jak choroby układu krążenia, otyłość, cukrzyca typu 2, osteoporoza; wydłużają też życie.
W ostatnim czasie pojawia się jednak coraz więcej badań naukowych – prowadzonych zarówno u ludzi, jak i u zwierząt - które dowodzą, że nasz mózg odnosi z ćwiczeń co najmniej tyle samo korzyści, co mięśnie i serce.
Najnowsza praca, która to potwierdza, ukazała się w październiku w czasopiśmie Cell Reports. Kanadyjscy naukowcy z Uniwersytetu Ottawy prowadzili badania na myszach zmienionych genetycznie, które z powodu mniejszych rozmiarów móżdżku (część mózgu kontrolująca pracę mięśni szkieletowych) miały problemy z zachowaniem równowagi i żyły znacznie krócej niż niezmienione gryzonie - od 25 do 45 dni, zamiast średnio 1,5 roku.
Okazało się, że gdy myszy dobrowolne biegały na kołowrotku, w ich mózgu powstawało więcej tzw. neuropeptydu VGF. Jest to czynnik, który reguluje metabolizm komórek tkanki nerwowej oraz formowanie się połączeń nerwowych (synaps). Pod jego wpływem w móżdżku myszy nasilały się procesy samonaprawy - powstawało w nim więcej oligodendrocytów, czyli komórek biorących udział w tworzeniu osłonki mielinowej na włóknach nerwowych. Osłonka ta pełni rolę podobną do izolatora na kablach elektrycznych i znacznie usprawnia przewodzenie sygnałów w mózgu. Gdy dochodzi do jej zniszczenia, rozwija się choroba o nazwie stwardnienie rozsiane (SM), będąca jedną z głównych przyczyn niepełnosprawności u młodych dorosłych. Ponadto, u biegających na kołowrotkach gryzoni odnotowano znaczne wydłużenie życia – do ok. 12 miesięcy.
Jedne z pierwszych obserwacji na temat pozytywnego wpływu aktywności fizycznej na funkcjonowanie mózgu poczynił w połowie lat 90. zespół Carla Cotmana z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Irvine. Badacze wykazali, że ćwiczenia, zwłaszcza aerobowe, jak bieganie czy aerobik, pobudzają powstawanie w mózgu czynnika BDNF (neurotroficzny czynnik pochodzenia mózgowego). Chroni on neurony przed uszkodzeniem oraz pobudza powstawanie nowych komórek i połączeń nerwowych, a przez to ułatwia uczenie się i zapamiętywanie.
W kolejnych latach pojawiało się coraz więcej badań na ten temat. W marcu 2016 r. pismo Neurology opublikowało pracę naukowców z Uniwersytetu Miami na Florydzie, z której wynika, że seniorzy regularnie uprawiający sport o umiarkowanej lub dużej intensywności mają mózgi o 10 lat młodsze od rówieśników ćwiczących mało lub wcale.
Regularna aktywność fizyczna okazuje się być zatem dobrym sposobem nie dłuższe życie w lepszym stanie fizycznym i umysłowym.
JM
© Artykuł jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie tylko pod warunkiem podania linkującego źródła.
Inne tematy w dziale Rozmaitości