124 obserwujących
6395 notek
16207k odsłon
4331 odsłon

Sędzia Iwulski kłamcą lustracyjnym? Cenckiewicz ma dowody, że był oficerem LWP

Skan z dokumentów Józefa Iwulskiego upubliczniony przez Sławomira Cenckiewicza, fot. Twitter.
Skan z dokumentów Józefa Iwulskiego upubliczniony przez Sławomira Cenckiewicza, fot. Twitter.
Wykop Skomentuj334

Sędzia Józef Iwulski zastąpi Małgorzatę Gersdorf na stanowisku I Prezesa SN


Jak dodał, klauzula tajności z dokumentów dotyczących sędziego Iwulskiego została zdjęta w 2016 r. - Mam też wątpliwości co do tego, czy prokuratura lustracyjna IPN weryfikowała oświadczenie Iwulskiego oglądając te materiały. Dlatego że w metryczkach, w których jest mowa, kto zapoznał się z tymi materiałami, nazwiska jakiegokolwiek prokuratora Biura Lustracyjnego czy wcześniej Rzecznika Interesu Publicznego nie widziałem. Tam są tylko archiwiści. I żeby było jasne - przede mną widział te akta jeden z dziennikarzy. To nie jest tak, że to jest ekskluzywna sytuacja, w której pan Cenckiewicz jedzie i ogląda sobie te materiały. Do nich mieli możliwość dotrzeć również inni badacze - mówił Cenckiewicz.

Po rozmowie w TVP Info szef WBH był pytany na Twitterze, kiedy IPN rozpocznie postępowanie w sprawie oświadczenia lustracyjnego sędziego Iwulskiego. W odpowiedzi Cenckiewicz, który także jest wiceszefem Kolegium IPN, napisał, że tego rodzaju postępowanie nie jest możliwe, ponieważ "ukrycie szkolenia przez WSW nie jest uważane za kłamstwo lustracyjne".

Według komunikatu Kancelarii Prezydenta sędzia Józef Iwulski od 4 lipca - z mocy ustawy, a nie decyzji I prezesa SN - kieruje pracami Sądu Najwyższego.

Iwulski w ubiegłym tygodniu oświadczył, że nie jest "zastępcą, a tym bardziej następcą I prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Gersdorf", a jedynie zastępuje ją "w razie, gdy będzie nieobecna". Zapewnił jednocześnie, że prezydent nie wyznaczył go, ani nie powierzył obowiązków I prezesa, a jedynie zaaprobował jego wybór przez prezes Gersdorf.



W zeszłym tygodniu "Gazeta Polska Codziennie" podała, że sędzia Iwulski był w składzie orzekającym, który w 1982 r. skazał działaczy opozycji niepodległościowej. Gazeta powołała się na materiały archiwalne IPN, które mają wskazywać na orzeczenia w sprawach dotyczących opozycji wydawane w latach stanu wojennego przez ppor. Józefa Iwulskiego, sędziego sądów wojskowych w Krakowie i Warszawie.

Iwulski w poniedziałek oświadczył, że w stanie wojennym w pierwszej instancji ws. politycznych orzekał w jednej sprawie, w której orzeczono kary więzienia i złożył zdanie odrębne za uniewinnieniem wszystkich oskarżonych. "W innych przywoływanych sprawach nie wykluczam, że mogłem orzekać w postanowieniach incydentalnych tzn. niewiążących się z rozstrzygnięciem o kwestii odpowiedzialności karnej, np. dotyczących wyłączenia sędziego, przekazania sprawy do innego sądu, zawieszenia postępowania" - dodał.

źródło: PAP

ja

© Artykuł jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie tylko pod warunkiem podania linkującego źródła.

Wykop Skomentuj334
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka