Politycy PSL-UED zapowiedzieli złożenie do Prokuratury Rejonowej dla Starego Miasta we Wrocławiu zawiadomienia ws. słów b. księdza Jacka Międlara na temat Tadeusza Mazowieckiego; wyrazili też oburzenie atakiem na pamięć b. premiera „i to w dniu symbolicznym 13 grudnia”.
Jak napisała wrocławska „Gazeta Wyborcza”, 13 grudnia wieczorem, w 37. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego, około 100 nacjonalistów, narodowców i kibiców WKS Śląsk wzięło udział w demonstracji, która miała uczcić jego ofiary. Podczas demonstracji Jacek Międlar nazwał Lecha Wałęsę „komunistycznym zdrajcą”. Z kolei Tadeusza Mazowieckiego określił „komunistycznym parchem” i spalił jego portret.
Polecamy: Były ksiądz Jacek Międlar zatrzymany na lotnisku w Londynie
Szefowa Unii Europejskich Demokratów Elżbieta Bińczycka podkreśliła, że jako przewodnicząca formacji, którą w 1990 r. tworzył premier Tadeusz Mazowiecki (UD), „chciała wyrazić najwyższe oburzenie atakiem na pamięć premiera i to w dniu symbolicznym 13 grudnia”. – Atakiem na wielki autorytet moralny, na człowieka, do którego odnosimy się z wielkim szacunkiem, człowieka, którego zaatakowano w sposób bestialski, nikczemny, okrutny – dodała.
– W związku z tym zamierzamy złożyć doniesienie do prokuratury w tej sprawie. To jest nad wyraz podłe, obrzydliwe, ksenofobiczne. Tam są elementy rasistowskie, tam są elementy ataku na naród żydowski – dodała Bińczycka.
Zobacz: Jacek Międlar: Nie głosiłem nienawiści i nie mam takiego zamiaru
– W tej sytuacji podjęliśmy działanie prawne. Innej możliwości nie mamy poza odwołaniem się do opinii publicznej o to, żeby tego rodzaju kreatury, tego rodzaju kundle polityczne, jak pan Międlar, żeby z naszej przestrzeni publicznej zniknęli raz na zawsze – dodał Niesiołowski.
Poseł Jacek Protasiewicz powiedział, że jako parlamentarzyście z Wrocławia jest mu szczególnie przykro, że w tym mieście dwa lata temu Piotr Rybak spalił kukłę symbolizującą Żyda. – Całe szczęście, został za to skazany – zaznaczył.
– To zadziwiające, jak ktoś, kto mieni się chrześcijaninem, mieni się Polakiem, bezcześci pamięć zmarłego człowieka. W naszej tradycji o zmarłych mówi się dobrze albo wcale. Ale widać pan Międlar nie ma nic wspólnego ani z chrześcijaństwem, ani z polskością, ani z polską tradycją. Jest kimś w rodzaju hieny politycznej; nawołuje do nienawiści na tle narodowościowym i rasowym, czego przykładem jest używanie sformułowania „komunistyczny parch” wobec wybitnych Polaków, którzy 13 grudnia byli przez władze komunistyczne internowani – dodał Protasiewicz.
Czytaj: Jacek Międlar zatrzymany w drodze na antymuzułmańskią demonstrację
Jak podkreślił, zawiadomienie ws. Międlara zostanie złożone do Prokuratury Rejonowej dla Starego Miasta we Wrocławiu. – Domagamy się wszczęcia postępowania przeciwko Międlarowi i innym uczestnikom tej haniebnej czwartkowej manifestacji i przykładnego ukarania - takiego ukarania, jak został ukarany Piotr Rybak. Mam nadzieję, że prokuratura Zbigniewa Ziobro nie będzie zwlekać ani minuty i zawnioskuje o sprawiedliwy wyrok i wreszcie się tej osoby z życia publicznego pozbędziemy – podkreślił poseł.
Zmarły w 2013 roku Tadeusz Mazowiecki był pierwszym po wojnie niekomunistycznym premierem w tej części Europy; największą zasługą jego rządu było przeprowadzenie transformacji ustrojowej Polski. Sejm przyjął dymisję rządu Mazowieckiego 14 grudnia 1990 po tym, jak były premier przegrał w I turze wyborów prezydenckich z Lechem Wałęsą i Stanisławem Tymińskim.
Źródło: PAP
KW
© Artykuł jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie tylko pod warunkiem podania linkującego źródła.




Komentarze
Pokaż komentarze (404)