Sąd Rejonowy w Warszawie nakazał prokuraturze sprawdzić, czy były szef MON popełnił przestępstwo, składając zawiadomienie na Tomasza Piątka, autora książki „Macierewicz i jego tajemnice”.
Książka „Macierewicz i jego tajemnice” ukazała się w 2017 roku. Antoni Macierewicz złożył na jej autora doniesienie do departamentu wojskowego Prokuratury Krajowej.
Polecamy: "Macierewicz i jego tajemnice". Szef MON złożył zawiadomienie do prokuratury
Opierało się ono na zarzutach "publicznego znieważania lub poniżanieakonstytucyjnego organu RP" oraz „stosowania przemocy lub groźby wobec funkcjonariusza publicznego w celu podjęcia lub zaniechania czynności służbowych”. A to zagrożone jest karą pozbawienia wolności.
Tomasz Piątek złożył zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez byłego szefa MON. Publicysta zarzucił Antoniemu Macierewiczowi przekroczenie uprawnień. Początkowo prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa. Jak uzasadniała, działania Macierewicza nie były zabronione. Piątek złożył zażalenie na tę decyzję.
Zobacz: Nie będzie śledztwa prokuratury ws. książki „Macierewicz i jego tajemnice”
Sąd przychylił się do wniosku Tomasza Piątka, uznając, że złożenie zawiadomienia przez ministra przeciwko dziennikarzowi może odstraszyć media od debaty publicznej na temat działalności Antoniego Macierewicza. Przesłuchaniom poddani mają zostać były minister obrony narodowej, jego współpracownicy z resortu, wydawca książki oraz autor książki.
Źródło: press.pl
KW
© Artykuł jest chroniony prawem autorskim. Wykorzystanie tylko pod warunkiem podania linkującego źródła.


Komentarze
Pokaż komentarze (98)