136 obserwujących
6890 notek
17755k odsłon
2895 odsłon

"Ta dobra zmiana nie jest taka całkiem dobra". O. Rydzyk krytykuje PiS i filmy w TVP

O. Tadeusz Rydzyk podczas mszy św. na Jasnej Górze, gdzie trwa 28. Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja, fot. PAP/Waldemar Deska
O. Tadeusz Rydzyk podczas mszy św. na Jasnej Górze, gdzie trwa 28. Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja, fot. PAP/Waldemar Deska
Wykop Skomentuj90

Podczas 28. Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę o. Tadeusz Rydzyk wezwał do wycofania się Polski z tzw. konwencji stambulskiej oraz krytykował emitowanie przez TVP filmów "źle przedstawiających rodzinę". Pochwalił za to rządowy program "Rodzina 500 plus".

Wieczorna msza na jasnogórskim szczycie zainaugurowała doroczną pielgrzymkę środowiska sympatyków toruńskiej rozgłośni – to jedno z największych pod względem liczby uczestników wydarzeń w sanktuarium.

W zaproszeniu na tegoroczną pielgrzymkę o. Rydzyk napisał m.in.: "Idziemy przepraszać za wszystkie przeciw Panu Bogu i naszej Królowej zniewagi, bluźnierstwa i świętokradztwa, jakich w naszej Ojczyźnie nie było nawet w czasach ateizmu komunistycznego". Dyrektor zapowiedział, że podczas pielgrzymki na Jasnej Górze zostanie poświęcony nowy telewizyjny samochód transmisyjny, wartości ponad 5 mln zł, kupiony z pożyczki. Poprosił wiernych o ofiarę na ten cel.

Co ojciec Rydzyk zarzuca dobrej zmianie?

Przemawiając na zakończenie mszy założyciel Radia Maryja wezwał do wycofania się Polski z tzw. konwencji stambulskiej (tzw. antyprzemocowej). - Konwencja stambulska jak nie będzie odwołana (...) to to co będzie? Będą wchodzić gorzej jak nóż w masło, takie nie w lodówce. A nie odwołali tego - to Platforma wprowadziła i PSL, a ci nie odwołali. Dobrze, że jest 500 plus, dobrze, że są pieniądze na chleb, ale chleb to nie wszystko - jeszcze duch – powiedział o. Rydzyk.

- Owszem, jestem za tym co jest dobrego, ale nie wszystko jest dobre i ta dobra zmiana nie jest taka całkiem dobra. O ducha narodu trzeba walczyć – powiedział o. Rydzyk, na co wierni zareagowali brawami i okrzykami. - Co mi z tego, że pokrzyczycie tutaj; to trzeba w swojej wiosce, w swoim domu, w swoim mieście organizować się mądrze, naprawdę. Teraz wybory się zbliżają; nie wiem co będzie z tymi sprawami. Ja wiem, że może nie wszystko naraz można, ale co? Że w Brukseli powiedzą? Myśmy przeżyli najazd szwedzki, i radzieckie przeżyliśmy, i nie daliśmy się – mówił.

- Jesteśmy katolikami, to i w rządzie trzeba być katolikiem, i w parlamencie, i w urzędach trzeba być katolikiem, a nie zostawiać katolicyzmu za drzwiami. I o taką Polskę chodzi. Bo to jest wielki dramat – ten marksizm idzie bardzo mocno, również w Polsce. Dzieci idą na uniwersytety i bardzo często wychodzą niewierzący. Dlaczego? Bo jest sączony ten ateizm marksistowski, bardzo sprytnie – dodał dyrektor.

O. Rydzyk mówił m.in. o atakach na księży; zachęcał wiernych do przeczytania książki pt. "Pedofilią w Kościół". - Oni szykują się dalej; najpierw to, szkoda gadać, jakie propagandy robią, a później w księży – mówił redemptorysta. Ocenił, że "walka z Kościołem idzie na całego". - Teraz jest na Polskę atak; bo już zrobili bardzo wiele krzywdy w świecie, a teraz na Polskę.

Zarzucił telewizji publicznej emitowanie filmów uderzających w rodzinę. - W telewizji publicznej za pieniądze Polaków i katolików puszcza się filmy, które źle przedstawiają rodzinę, wzorce złe, rozwód za rozwodem, partner za partnerem, geje i inni (...), LGBT – skrót. Coś obrzydliwego; puszczają w TVP. Jaka do dobra zmiana? - powiedział dyrektor toruńskiej rozgłośni, podkreślając, że jej słuchacze są "wojskiem i rycerzami" Maryi.

Zobacz galerię zdjęć:

Tłumy pielgrzymów na Jasnej Górze
Tłumy pielgrzymów na Jasnej Górze W środku minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro i poseł PiS Antoni Macierewicz. Biskup Ignacy Dec, przedstawiciele rządu i Kościoła. Były minister środowiska Jan Szyszko (pierwszy z lewej) oraz minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski (pierwszy z prawej) O. Tadeusz Rydzyk, przedstawiciele rządu i Kościoła. Marszałek Senatu Stanisław Karczewski i europoseł Joachim Brudziński. Tłumy pielgrzymów na Jasnej Górze Premier Mateusz Morawiecki podczas powitania przez przedstawicieli Zakonu Świętego Pawła Pierwszego Pustelnika. +3 zdjęcia +4 zdjęcia
28. Pielgrzymka Rodzin Radia Maryja na Jasną Górę, fot. PAP/Waldemar Deska

Bp Frankowski: trwa atak na Kościół; nadszedł czas walki

W wieczornej homilii  emerytowany biskup sandomierski Edward Frankowski nawiązał do ataków na duchownych oraz aktów profanacji i świętokradztwa, wśród których wymienił m.in. upowszechnianie wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej z tęczową aureolą czy marsze równości w wielu miastach Polski. - Zdecydowanie mówimy "nie" nawoływaniu do nienawiści w stosunku do ludzi wierzących, duchownych i świeckich – podkreślił biskup. Jako przykład "zmasowanego ataku na Kościół" wymienił m.in. o. Rydzyka.

- Dzieje się tak coraz częściej i w coraz innych miejscach. I wynika jeden wniosek: nadszedł czas walki. Już dłużej cofać się nie możemy i nie będziemy, musimy się bronić w sposób zorganizowany. Przede wszystkim na gruncie prawnym będziemy reagowali na każdy przejaw agresji, na każde świętokradztwo publiczne, każde naigrywanie się z naszych uczuć religijnych – zapowiedział bp Frankowski.

Ocenił, że "jednym z celów tej wojny religijnej prowadzonej przez środowiska lewicowo-liberalne jest usunięcie religii z przestrzeni publicznej, przez walkę z symbolami religijnymi czy wyrzucenie religii ze szkół". Jednak – według biskupa – oprócz "budzących się i szalejących demonów" widać też "błogosławione owoce nowego powiewu Ducha Świętego", czego przykładem – jak mówił – jest Rodzina Radia Maryja.

Jak powiedział bp Frankowski, - Polska jest dziś na pierwszej linii walki o duszę", w sytuacji, gdy – ocenił – "na naszą ojczyznę naciera potop; bezbożny potop demoralizacji, niszczenia małżeństw i rodzin, gorszenia dzieci, niszczenia wiary w Pana Boga; idzie na Polskę potop genderyzmu, LGBT, uczenia dewiacji już nawet przedszkolaków, idzie zalew profanacji, bezczeszczenia świętości poprzez internet, filmy, teatry, uniwersytety i szkoły i przedszkola i media, a w końcu przez tzw. marsze równości – powiedział emerytowany biskup sandomierski.

Wykop Skomentuj90
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo