Grudzien 2015. Nocne zmiany. W Sejmie RP nocne awantury. Na ulicach formuja sie demonstracje.
Jak co roku. Ntp. w roku 2014 bylo tak:
"W obronie demokracji i w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego - Prawo i Sprawiedliwość spodziewa się 30 tys. uczestników sobotniego marszu w Warszawie...
Jak mówił [Kaczynski], marsz rozpocznie "wielką akcję sprzeciwu, która będzie trwała".
Politycy PiS podkreślają, że marsz ma mieć charakter nie tyle polityczny, co obywatelski.
Marsz ma być podzielony na dwie części. Pierwsza będzie poświęcona pamięci ofiar stanu wojennego, druga ma być protestem przeciwko obecnej rzeczywistości politycznej." (za Newsweekiem z 12.12.14).
Arcyciekawy komentarz napisala wczoraj blogerka Wieslawa:
"A ja pamiętam zapis z ustawy o stopniach i tytulach naukowych, który mówił że od osoby skladającej podanie o otwarcie przewodu doktorskiego wymaga sie "nieskazitelnej postawy moralnej" . I tą postawe musiala potwierdzić wydzialowa POP PZPR. Bez opinii tego gremium Rada wydzialu nie rozpatrywala podania. "
Zaczynam rozumiec, dlaczego tak wielu politykow ukrywa swoje doktoraty i nie uzywa tytulu doktora.
Adwent. Wiele krzyku o nic. Chodzi przeciez tylko o dziesiatki tysiecy posad w urzedach i spolkach Skarbu Panstwa, z ktorych poleca teraz ludzie PO, PSL i SLD, a na miejsce ktorych wejda ludzie PiS. I tylko o tyle biega.
Nikt nikogo nie bedzie sadzil ani osadzal w wiezieniu, tylko kasa z koryta zostanie rozdzielana troche inaczej. Do nastepnych wyborow.
Na arenie miedzynarodowej w Polsce nie zajda zadne zmiany. Polska sie tylko chwilowo-czasowo lekko osmieszy. Swiat jest juz do tego przyzwyczajony.
Kiedys w Sejmie byl spokój, praca i spokój:
Z ta notka licznik odkryc stuknie zapewne pol miliona. Do tego pol miliona z bylych blogow. Szampana!
(brak danych?!) 499 789



Komentarze
Pokaż komentarze (48)