Awangarda Polityczna - AP Awangarda Polityczna - AP
116
BLOG

Kto się boi armii europejskiej? Odniesienie do komentarzy

Awangarda Polityczna - AP Awangarda Polityczna - AP Polityka Obserwuj notkę 10

Pod moim poprzednim wpisem pojawiło się kilka komentarzy, do których postanowiłem się odnieść osobno, gdyż ze względu na brak promocji wpisu nikt już raczej tam nie zajrzy.

beska zadała pytanie:

Kto będzie dowodził armią europejską?

Wszyscy wiemy, że Niemcy, tak jest ze wszystkim. Kto im ufa mówiąc delikatnie jest naiwny.

Droga besko! Armią dowodzą w istocie generałowie i ktoś musi stać na czele takiej armii, ale to politycy określają kierunek, zakres i czas jej działania. Nie sądzę, żeby w takim przypadku jedynie politycy niemieccy czy niemiecki rząd o czymś samodzielnie decydował. To powinno być logiczne dla każdego świadomego działania wojska w naszej części świata. Nie jesteśmy wojskową dyktaturą, ani czymś w tym rodzaju. Nawet w komunizmie to nie wojskowi podejmowali decyzje o użyciu armii.

quahadi zbulwersowany (i słusznie) usunięciem jego dwóch komentarzy przez administrację/salonową sztuczną inteligencję na koniec zadał kilka istotnych pytań, ale jakoś nie omieszkał na nie odpowiedzieć... tak jakby odpowiedź na nie była sama w sobie oczywista.

Kto ma tym dowodzić i dlaczego mamy budować strukturę niezależną od NATO?

Jak już odpowiedziałem besce, o użyciu takiej armii będą dowodzić w istocie demokratyczne rządy poszczególnych krajów na podstawie zawartego wcześniej szczegółowego porozumienia. Wojskowi zaś będą dowodzić jedynie samymi działaniami zbrojnymi, o ile do nich dojdzie.

Kto ma wykładać kasę? Kto ma dostarczać mięso armatnie?

Jak sądzę każdy z sygnatariuszy porozumienia o utworzeniu wspólnej armii europejskiej.

I jakież to wspólne militarne cele mają suwerenne, narodowe państwa unijne, których nie wypełnia uczestnictwo w NATO?

Nie będą mieć żadnych wspólnych militarnych celów, tak jak zresztą i NATO, które ma tylko cele obronne. Tak samo będzie z armią europejską.

Utworzenie armii europejskiej w żaden sposób nie będzie konfliktować z NATO, wręcz przeciwnie. Armia europejska odciąży w dużym stopniu USA, o co chodzi zresztą Trumpowi, co nie znaczy, że w razie konfliktu z Rosją NATO i USA powiedzą: macie swoją armię więc się nią brońcie, na co wam jeszcze NATO? A to jest to czego, jak sądzę, obawiają się owi komentatorzy i inni krytycy utworzenia takiej armii. W razie ataku Rosji na Litwę czy Estonię te będą miały prawo zażądać uruchomienia 5 art. NATO o wspólnej obronie, lecz zanim ta rozproszona armia NATO się zbierze minie sporo czasu, szczególnie w przypadku niespodziewanego ataku za pomocą pocisków dalekiego zasięgu etc. Na miejscu zaś będzie armia europejska, która już będzie mogła stanąć w obronie takiego kraju. Taka armia przyda się też w sytuacji, kiedy USA zdecydują się nie angażować w czynny konflikt z Rosją, a dopóki w Białym Domu będzie rządzić taka polityka jak aktualnie, jest to wysoce prawdopodobne. Będziemy więc zdani tylko na siebie, przynajmniej w tej pierwszej fazie konfliktu. Warto więc byłoby mieć w odwodzie własną, wspólną armię, gdyż takiej zawsze Rosja będzie się bardziej obawiać, niż pojedynczych armii litweskiej czy estońskiej.

To są moje argumenty. Chętnie wysłucham w końcu jakichś innych, a nie tylko rzucanych w przestrzeń pytań bez próby odpowiedzi na nie.

https://www.salon24.pl/u/awangardapolityczna-ap/notka-komentarze/1486764,kto-sie-boi-armii-europejskiej-i-od-kiedy-piotr-wozniak-to-polska

...

Polityka uprawiana przez ludzi pozbawionych skrupułów i wyobraźni zabiła więcej ludzi niż dżuma, cholera i wszystkie pandemie razem wzięte... przynajmniej odkąd istnieje. Niestety, tak jak na grypę, nie ma na to jednej szczepionki, bo polityczny wirus wciąż mutuje i uczy się odporności. Jego głównym środowiskiem rozmnażania się jest populizm, rozprzestrzenia się za pomocą nieodpowiedzialnych słów i koncepcji. Główne objawy zarażenia: gorączka, dreszcze, mamrotanie bez składu i ładu prowadzące do agresywnych zachowań, odporność na logikę i fakty. Maski i umywanie rąk nie chronią przed jej skutkami.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (10)

Inne tematy w dziale Polityka