Polak oskarżony o gwałt i pobicie w Anglii skazany... I nie moją jest rolą oceniać prawidłowość oceny dokonanej przez sędziów. Zawsze znajdą się prokuratorzy i obrońcy. Chciałbym zwrócić uwagę na inne zagadnienie.
Odpowiedzialność sędziów.
Wybiera się dwanaście osób mieszkających w danej okolicy. To nie są zawodowi prawnicy. I w ich rękach jest prawo decydowania o winie.
Jakie czynniki wpływają na decyzję? Jeden jest ważny. Odpowiedzialność za społeczne relacje istniejące w danym rejonie. Podświadomym celem wspomnianej dwunastki jest zapewnienie spokojnego życia mieszkańcom.
Jak przekłada się to na wyrokowanie?
Jest jakieś prawdopodobieństwo, że osądzony jest niewinny lub, że brak dostatecznych dowodów winy. Ale sędziowie rozpatrują to również w tym kontekście, że stateczny obywatel nie powinien znajdować się w miejscu i porze przestępstwa. Sam fakt obecności w tym rejonie w niewyjaśnionych okolicznościach jest już niestosowny.
Polacy jadąc do pracy tamże winni dostosować się do panujących obyczajów. I jeśli dowody winy nie były w pełni jednoznaczne, to powyższy czynnik mógł mieć wpływ na końcowy wyrok.
Czy to „angielskie” prawo jest dobre? Możemy porównać z orzeczeniami naszych sądów, gdzie znaczącą częścią jest określenie „uniewinniony z braku dostatecznych dowodów winy”. I często po takim wyroku „włos staje na głowie”.
członek SKPB, instruktor PZN, sternik jachtowy. 3 dzieci - dorośli. "Zaliczyłem" samotnie wycieczkę przez Kazachstan, Kirgizję, Chiny (prowincje Sinkiang, Tybet _ Kailash Kora, Quinghai, Gansu). Ostatnio, czyli od kilkudziesięciu już lat, zajmuję się porównaniami systemów filozoficznych kształtujących cywilizacje. Bazą jest myśl Konecznego, ale znacznie odbiegam od tamtych zasad. Tej tematyce, ale z naciskiem na podstawy rzeczypospolitej tworzę portal www.poczetRP.pl
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Polityka